
Posłowie będą dziś głosować nad projektem dot. nielegalnych adopcji dzieci
Do pięciu lat więzienia ma grozić za nielegalne lub przeprowadzone z obejściem prawa adopcje dzieci – to założenie rządowego projektu, nad którym zagłosuje dziś Sejm.

Do pięciu lat więzienia ma grozić za nielegalne lub przeprowadzone z obejściem prawa adopcje dzieci – to założenie rządowego projektu, nad którym zagłosuje dziś Sejm.

Nielegalne adopcje, to kwestia takiego problemu, który niestety występował od wielu lat. Problem polega przede wszystkim na tym, że próbowano znaleźć i obejść pewną lukę w prawie, którą na szczęście w porę zauważyliśmy – powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Do pięciu lat więzienia ma grozić za nielegalne lub przeprowadzone z obejściem prawa adopcje dzieci – przewiduje projekt zmiany Kodeksu karnego, którego drugie czytanie wyznaczono na dzisiejsze posiedzenie Sejmu. Projekt przygotowano w resorcie sprawiedliwości.

Problem jest bardzo poważny, bo dotyczy dobra dzieci. Prawo przewiduje bardzo wysublimowane i ostre procedury adopcyjne, nie jest łatwo adoptować dziecko, bo trzeba spełnić bardzo wiele warunków, a okazuje się, że w stosunkowo prosty sposób można ominąć te procedury i po prostu „pozyskać” dziecko poprzez taką nielegalną adopcję – powiedział prof. Jakub Stelina w rozmowie z TV Trwam.
Co roku w Polsce może dochodzić do kilku tysięcy nielegalnych adopcji. Pojedyncze pary lub osoby po prostu kupują sobie dzieci lub wynajmują kobiety do ich urodzenia. Później bez problemu uzyskują prawa do tych dzieci. Zmianę niedoskonałego prawa i surowe kary za ten proceder zapowiada Ministerstwo Sprawiedliwości.

Rząd chce ukróć proceder nielegalnych adopcji, zaostrzając kary. Za handel dziećmi będzie grozić 5 lat więzienia.

W tej kadencji Sejmu będzie przyjęta ustawa, która ma ograniczyć nielegalne adopcje. Za próbę oszukania państwa będzie groziła kara do pięciu lat pozbawienia wolności – zapowiedział w piątek wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Część środowisk politycznych popiera postulaty środowisk LGBT dotyczące adopcji dzieci przez związki partnerskie, a z naszego punktu widzenia jest to oczywiście niedopuszczalne – podkreślił w czwartek minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski.

„Plan Rabieja” ma być realizowany, dzieci mają być przedmiotami, które są potrzebne komuś do zabawy, my będziemy bronić się przed realizacją tego planu – powiedział w środę w radiowej „Jedynce” prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Ministerstwo Sprawiedliwości rozważa wprowadzenie rozwiązań prawnych, które uniemożliwią adopcję dzieci przez pary homoseksualne – napisał poniedziałkowy „Nasz Dziennik”.

Jeżeli będą tzw. małżeństwa homoseksualne, to będą też adopcje dzieci przez te pary – powiedział wicepremier Jarosław Gowin. Dodał, że wszystko zależy od jesiennych wyborów parlamentarnych.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński stanowczo stanął w obronie polskich dzieci. Wyraził zdecydowane „nie” wobec m.in. adopcji dzieci przez homoseksualistów.
