fot. PAP

Szczęśliwe zwycięstwo Pasów

Piłkarzom Cracovii udało się odnieść pierwsze w tym sezonie zwycięstwo w ekstraklasie. Na swoim stadionie zdolali, pokonać Koronę Kielce.

„Pasy” przewagę, jaką miały w pierwszej połowie, udowodniły w 38. min. Po strzale spoza pola karnego Marcina Budzińskiego piłka trafiła do Boubacara Dialiby, który był blisko bramki. Po zagraniu Senegalczyka bramkarz z Kielc musiał wyciągać piłkę z siatki.

Po zmianie stron z werwą zaatakowała Korona, ale nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej sytuacji do wyrównania.

Po kwadransie gry „obudziła się” Cracovia. W 69. min. przed świetną okazją do zdobycia gola stanął Dariusz Zjawiński, ale nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem.

Kielczanie wyrównali w 79. min. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Pawła Golańskiego w polu karnym „Pasów” powstało ogromne zamieszanie. Piłkę ręką zagrał jeden z piłkarzy Cracovii, a podyktowaną za to „jedenastkę” wykorzystał Przemysław Trytko.

Podopieczni Roberta Podolińskiego zdobyli gola na wagę trzech punktów w wyniku ostatniej akcji meczu. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Łukasza Zedlera, piłkę wepchnął do bramki Budziński. Niestety bramka ta padła w kontrowersyjnych okolicznościach, ponieważ zawodnik gospodarzy znajdował się na pozycji spalonej.

Cracovia Kraków – Korona Kielce 2:1 (1:0) 

Boubacar Dialiba (38), Marcin Budziński (90+5) – Przemysław Trytko (79-karny)

Cracovia Kraków: Krzysztof Pilarz – Bartosz Rymaniak, Mateusz Żytko, Paweł Jaroszyński (59. Sebastian Steblecki) – Deleu, Adam Marciniak, Damian Dąbrowski, Marcin Budziński, Łukasz Zejdler – Dariusz Zjawiński (88. Przemysław Kita), Boubacar Dialiba (80. Deniss Rakels).

Korona Kielce: Vytautas Cerniauskas – Paweł Golański, Piotr Malarczyk, Boliguibia Ouattara, Leandro – Paweł Sobolewski (42. Nabil Aankour), Kyryło Petrow (87. Bartosz Kwiecień), Vanja Markovic, Michał Janota (60. Siergiej Chiżniczenko), Jacek Kiełb – Przemysław Trytko.

PAP/Sport/RIRM

drukuj