fot. PAP/Łukasz Gągulski

Siatkówka. Polacy wicemistrzami świata! W finale lepsi okazali się Włosi

Polscy siatkarze zdobyli srebrne medale w rozgrywanych w naszym kraju oraz w Słowenii mistrzostwach świata. Biało-czerwoni w finałowym meczu turnieju ulegli reprezentacji Włoch 1:3.


Polacy – po wyeliminowaniu w fazie pucharowej m.in. Stanów Zjednoczonych oraz Brazylii – stanęli przed szansą na wywalczenie trzeciego z rzędu tytułu mistrzów świata w siatkówce. Warunek był jeden – w finale musieli pokonać Włochów, którzy swoim dorobku mieli również do tej pory trzy złote medale MŚ (1990,1994,1998), zaś w tegorocznym turnieju eliminowali m.in. Francuzów oraz Słoweńców.

Już od pierwszych akcji pierwszego seta nasi zawodnicy przekonali się, że Włosi bardzo dobrze radzą sobie w obronie. Podbijali zdecydowaną większość polskich ataków. Biało-czerwoni popełnili kilka błędów własnych w zagrywce i ataku i rywale w pewnym momencie odskoczyli na 21:17. Końcówka należała jednak do podopiecznych Nikoli Grbicia. Polacy bardzo dobrze punktowali z kontrataków, a decydujący punkt blokiem zdobył Aleksander Śliwka i obrońcy tytułu objęli prowadzenie w setach 1:0.

Początek drugiej odsłony należał do biało-czerwonych, którzy odskoczyli przeciwnikom na kilka punktów. Włosi jednak szybko doprowadzili do wyrównania, a w kolejnych fragmentach dorzucili punkty z bloku oraz z zagrywki. Rywale swoimi serwisami czynili dużo problemów naszym reprezentantom. Przy stanie 20:19 dla Polski Italia zaskoczyła nas asem serwisowym, zaś kolejne punkty zdobyte blokiem dały jej zwycięstwo w tej partii 25:21.

Po kilku pierwszych wymianach w trzecim secie biało-czerwoni wypracowali sobie minimalną przewagę. W kolejnych minutach po obu stronach zaczęły się mnożyć błędy własne. Włosi ponownie zaczęli naciskać naszych przyjmujących dobrą zagrywką, po której rywale mieli okazję do wyprowadzenia kilku skutecznych kontrataków. W końcówce gra naszej drużyny – mimo dokonywanych zmian – kompletnie się posypała. Italia punktowała zarówno z ataku, jak i po bloku. W efekcie pewnie zwyciężyła w tej odsłonie 25:18.

Od początku czwartej partii Włosi bardzo skutecznie odrzucali naszych przyjmujących mocną zagrywką. Tym samym nie potrafili odpowiedzieć Polacy. Biało-czerwoni popełniali do tego błędy własne, a przeciwnicy sukcesywnie zwiększali swoją przewagę. Sytuację asami serwisowymi próbowali ratować Bartosz Kurek, Mateusz Bieniek i Tomasz Fornal, jednak to było za mało. Rywale bardzo skutecznie grali w ataku, czego nie można powiedzieć o podopiecznych Grbicia, którzy mieli duży problem ze skończeniem pierwszej akcji. W końcówce Polacy musieli zaryzykować w polu serwisowym, co skutkowało kolejnymi błędami własnymi. Po zagrywce Mateusza Bieńka w siatkę stało się jasne, że tytuł mistrza świata trafi w ręce Włochów, zaś biało-czerwoni będą musieli zadowolić się srebrnymi medalami.

Dla siatkarzy z Italii to czwarty tytuł mistrzów świata w historii, a piąty medal ogółem. Polacy – po wywalczonym w niedzielę srebrze – mają w dorobku pięć krążków MŚ (3 złote, 2 srebrne).

Sport.RIRM    

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl