fot. PAP

PlusLiga. Nie ma mocnych na Skrę Bełchatów

Za nami 12. kolejka PlusLigi siatkarzy. W minioną środę obyło się bez większych niespodzianek i zaskakujących rozstrzygnięć, gdyż zgodnie swoje mecze wygrywali faworyci. Bez zmian również na czele tabeli, na której dzięki dwunastej wygranej w obecnym sezonie umocniła się PGE Skra Bełchatów.


Jak burza w rozgrywkach PlusLigi idzie PGE Skra Bełchatów. Tym razem podopieczni trenera Miguela Angela Falaski w przysłowiową godzinę z prysznicem pokonali we własnej hali BBTS Bielsko-Biała 3:0. Dzięki temu zwycięstwu mistrzowie Polski nadal pozostają jedyną niepokonaną drużyną w trwającym sezonie. Środowe spotkanie tylko w pierwszej partii dostarczyło większych emocji, w dwóch pozostałych setach dominacja bełchatowian nie podlegała żadnej dyskusji. O ich sukcesie zadecydowała przede wszystkim skuteczniejsza gra w ataku (68%:45%) oraz lepsza dyspozycja na zagrywce (14:3). W tym drugim elemencie brylował zwłaszcza Facundo Conte, który popisał się aż sześcioma asami serwisowymi, a w całym meczu zdobył 16 oczek i jak najbardziej zasłużenie zgarnął nagrodę MVP. Po przeciwnej stronie siatki wyróżnił się jedynie Serhij Kapelus. Zawodnik ten zgromadził 13 punktów, atakując z 50-procentową skutecznością (9/18).

PGE Skra Bełchatów BBTS BielskoBiała 3:0
(25:22, 25:17, 25:15)

MVP: Facundo Conte (Skra)

Skra: Wlazły (14), Kłos (11), Conte (16), Wrona (6), Uriarte (3), Winiarski (11), Tille (libero) oraz Brdović i Marechal

BBTS: Ferens (6), Neroj (3), Gonzalez (7), Buniak (4), Sobala (2), Kapelus (13),  Dębiec (libero) oraz Polański (1), Pilarz i Kwasowski (2)


Większych problemów z odniesieniem kolejnej wiktorii nie mieli również siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, którzy gładko rozprawili się przed własną publicznością z AZS-em Częstochowa 3:0. Zawodnicy prowadzeni przez Marka Kardosa jedynie w trzeciej odsłonie potrafili nawiązać wyrównaną walkę z przeciwnikami, choć i tak w jej końcówce szala zwycięstwa przechyliła się na stronę wicemistrzów Polski. We wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła wyraźnie lepsza okazała się drużyna z Podkarpacia, a na uwagę zasługuje także fakt, że w przekroju całego spotkania popełniła zaledwie 13 błędów (przy 21 rywali). Po za tym rzeszowianie częściej blokowali (7:4), zapisali więcej asów serwisowych na swoim koncie (8:4) oraz pewniej poczynali sobie w ataku (53%:47%). Tym razem do wygranej poprowadził ich Serb Marko Ivović, który uzbierał 17 punktów, zbijając na poziomie 52%. Dzielnie wspierali go Nikołaj Penczew (MVP) i Piotr Nowakowski. Wśród częstochowian na słowa pochwały zasłużył Bartosz Janeczek, ale stać było go jedynie na wywalczenie 11 oczek.

Asseco Resovia Rzeszów AZS Częstochowa 3:0
(25:17, 25:16, 25:22)

MVP: Nikołaj Penczew (Resovia)

Resovia: Nowakowski (6), Tichacek (4), Konarski (9), Ivović (17), N. Penczew (11), Dryja (7), Żurek (libero) oraz Drzyzga

AZS: Udrys (4), de Amo (3), Napiórkowski (2), Janeczek (11), Przybyła (4), Chilko (4), Stańczak (libero) oraz Marcyniak (2), Szymura (2), Kaczyński (10) i Buczek


Zdecydowanie większej dramaturgii przyniosło starcie Zaksy Kędzierzyn-Koźle z Transferem Bydgoszcz. Po dwóch pierwszych setach wydawało się, że mimo niezbyt przekonywującej gry podopieczni Sebastiana Świderskiego zgarną pełną pulę. Wtedy jednak z dalekiej podróży wrócili bydgoszczanie, którzy nadspodziewanie łatwo wygrali dwie kolejne partie i o końcowym wyniku musiał zadecydować tie-break. W nim od początku ton boiskowym wydarzeniom nadawali gospodarze, zwyciężając 15:9, a co za tym idzie całe spotkanie 3:2. Dzięki temu Zaksa zanotowała szóstą wygraną z rzędu i przesunęła się na szóstą pozycję w ligowej tabeli. Co prawda obie ekipy na podobnym poziomie zaprezentowały się w ataku (52%:53%), ale kędzierzynianie popełnili zdecydowanie mniej błędów własnych (24:33) i to głównie dzięki temu triumfowali. Pierwsze skrzypce w ich szeregach grali Dick Kooy oraz Dominik Witczak, którzy łącznie zdobyli 35 punktów. Natomiast najskuteczniejszy w pokonanej drużynie okazał się autor 22 oczek – Jakub Jarosz.

Zaksa KędzierzynKoźle Transfer Bydgoszcz 3:2
(25:23, 25:20, 20:25, 17:25, 15:9)

MVP: Paweł Zagumny (Zaksa)

Zaksa: Zagumny (7), Gladyr (14), Kooy (18), van Dijk (9), Ruciak (8), Kaźmierczak (2), Zatorski (libero) oraz Abdel-Aziz, Witczak (17), Rejno, Zapłacki i Loh (2)

Transfer: Jurkiewicz (11), Duff (11), Jarosz (22), Cupković (4), Woicki (4), Nally (7), Murek (libero) oraz Marshall (4), Waliński (3), Gunia i Wolański


Jastrzębski Węgiel Lotos Trefl Gdańsk 2:3
(25:20, 22:25, 19:25, 25:19, 15:17)

[dokładny opis tutaj]

MVP: Piotr Gacek (Trefl)

Jastrzębski: Łasko (19), Gierczyński (15), Pajenk (14), Masny (1), Czarnowski (7), Bartman (19), Wojtaszek (libero) oraz Popiwczak (1), Kańczok (1) i Kosok (2) 

Trefl: Grzyb (8), Falaschi (4), Schwarz (13), Gawryszewski (9), Troy (21), Mika (19), Gacek (libero) oraz Stępień (1), Schulz (2), Wierzbowski i Stolc (2)


MKS Banimex Będzin MKS Cuprum Mundo Lubin 1:3
(28:26, 28:30, 22:25, 23:25)

MVP: Grzegorz Łomacz (Cuprum)

Banimex: Kowalski (1), Hebda (17), Sarnecki (15), Gaca (11), Hunek (6), Żuk (13), Milczarek (libero) oraz Oczko (2), Warda i Mierzejewski

Cuprum: Borovnjak (13), Trommel (13), Michalski (7), Paszycki (21), Gromadowski (22), Łomacz (1), Rusek (libero) oraz Łapszyński, Gorzkiewicz, Kadziewicz, Romać i Siezieniewski (6)


AZS Politechnika Warszawska Cerrad Czarni Radom 0:3
(19:25, 18:25, 29:31)

MVP: Lukas Kampa (Czarni)

Politechnika: Lipiński (3), Depowski, Lemański (6), Filip (10), Śliwka (17), Sacharewicz (4), Olenderek (libero) oraz Strzeżek (2), Radomski, Bieńkowski i Mordyl (4)

Czarni: Bołądź (13), Pliński (5), Grzechnik (11), Żaliński (15), Westphal (5), Kampa (8), Kowalski (libero) oraz Grobelny, Ratajczak (2) i Kędzierski


Indykpol AZS Olsztyn Effector Kielce 3:0
(25:19, 25:20, 25:22)

MVP: Michał Potera (AZS)

AZS: Szymański (13), Dobrowolski (2), Hain (7), Zajder (8), Łuka (5), Cabral (17), Potera (libero) oraz Bednorz

Effector: Miseikis (12), Pająk (3), Bieniek (4), Maćkowiak, R. Penczew (5), Buchowski (6), Kaczmarek (libero) oraz Sufa (libero), Takvam (6), Janusz (1) i Staszewski (3)

Tabela: [PlusLiga]

Sport/RIRM

drukuj