fot. PAP/EPA

Primera Division. Real pokonał Sevillę, Barca gromi, Atletico łapie zadyszkę

Real Madryt nie odpuszcza FC Barcelonie i dzięki wyjazdowemu zwycięstwu z Sevillą 3:2 nadal traci do Katalończyków tylko dwa oczka. Podopieczni Luisa Enrique rozgromili ostatnią w tabeli Cordobę 8:0. Bezbramkowym remisem zakończyło się starcie Atletico Madryt z Athletic Bilbao. Mimo to podopieczni Diego Simeone są bliscy zakończenia sezonu na trzecim miejscu.


Sevilla Real Madryt 2:3 (1:2)
Carlos Bacca 45(k.) Vicente Iborra 79’ – Cristiano Ronaldo 36’ 37’ 69’

Od pierwszych minut spotkanie toczyło się w dobrym tempie. Obie drużyny postawiły na otwartą i ofensyną grę. Widać było, że zarówno jednym, jak i drugim zależy na zwycięstwie. Już w 9. minucie strzał Cristiano Ronaldo z największym trudem sparował Sergio Rico. W odpowiedzi Ikera Casillasa zaskoczyć próbował Aleix Vidal. Golkiper Królewskich zdołal zatrzymać jego uderzenie. Futbolówka zmierzała jeszcze do bramki, ale na posterunku był Raphael Varane.

Wynik spotkania w 36. minucie otworzył niezawodny CR7. Portugalczyk skutecznie główkował po dosrodkowaniu Isco i po raz 40. w sezonie pokonał bramkarza rywali. Minutę później było już 2:0. Tym razem do wrzutki Jamesa Rodrigueza wyskoczył Javier Hernandez. Chicharito nie oddał jednak strzału, ale przedłużył zagranie do Ronaldo, który wpakował piłkę do siatki. Tuż przed przerwą Sergio Ramos faulował w polu karnym Vidala, a jedenastkę na gola zamienił Carlos Bacca.

Po przerwie dobrą okazję na doprowadzenie do remisu miał Stephane M’Bia. Główka Senegalczyka okazała się minimalnie niecelna. W 69. minucie hat-tricka skompletował Ronaldo, który po raz kolejny popisał się znakomitym uderzeniem głową. Los Blancos mieli w końcówce wiele szczęścia. Co prawda stracili jedną bramkę, po trafieniu Vicente Iborry, ale Sevilla nie wykorzystała wielu okazji na zgarnięcie pełnej puli. Casillasa między innymi dwukrotnie próbował pokonać Kevin Gameiro, ale zabrakło mu szczęścia.

Real utrzymał dystans dwóch punktów straty do Barcelony. Sevilla zajmuje 5. pozycję i może jeszcze powalczyć o Ligę Mistrzów.

***

Sevilla: Sergio Rico – Diogo Figueiras (70’ Denis Suarez), Daniel Carrico, Timothee Kołodziejczak, Benoit Tremoulinas – Grzegorz Krychowiak (77’ Vicente Iborra), Stephane M’Bia – Aleix Vidal, Ever Banega, Jose Antonio Reyes – Carlos Bacca (78’ Kevin Gameiro)

Real: Iker Casillas – Daniel Carvajal, Pepe, Raphael Varane, Marcelo (88’ Alvaro Arbeloa) – James Rodriguez, Toni Kroos, Sergio Ramos, Isco (84’ Asier Illarramendi) – Javier Hernandez (66’ Gareth Bale), Cristiano Ronaldo

Żółte kartki: Jose Antonio Reyes, Benoit Tremoulinas, Daniel Carrico, Aleix Vidal (Sevilla) oraz Sergio Ramos, Daniel Carvajal (Real)


Cordoba FC Barcelona 0:8 (0:2)
Ivan Rakitić 42’ Luis Suarez 45’ 53’ 88’ Lionel Messi 47’ 80’ Gerard Pique 65’ Neymar 85’(k.)

Katalończycy strzelanie rozpoczęli późno, bo dopiero w 42. minucie. Kapitalnym zagraniem w pole karne popisał się Lionel Messi. Futbolówkę przyjął Ivan Rakitić, który huknął na bramkę i dał Blaugranie prowadzenie. Gola do szatni zdobył Luis Suarez. Urugwajczyk płaskim strzałem pokonał Juana Carlosa.

Tuż po przerwie z prawego skrzydła dośrodkował Dani Alves. W szesnastce miejsce znalazł sobie Messi i głową umieścił piłkę w siatce. Chwilę później było już 4:0. Drugie trafienie w spotkaniu zaliczył Suarez. Ponownie asystą popisał się brazylijski obrońca, a napastnik Barcelony podobnie jak „Atomowa Pchła” skutecznie główkował. Kolejnym, który użył głowy na boisku był Gerard Pique. Hiszpan mógł cieszyć się z gola po centrze Rakiticia z rzutu rożnego.

W 80. minucie zawodnicy gości zabawili się z defensywą miejscowych, a akcję strzałem do pustej bramki wykończył Lionel Messi. W końcówce jedenastkę na gola zamienił jeszcze Neymar, a wynik spotkania na 8:0 ustalił Luis Suarez. Były piłkarz Liverpoolu wykorzystał niefortunną interwencję bramkarza i z łatwością dołożył na swoje konto kolejne trafienie.

Barcelona nadal przewodzi stawce z dwoma oczkami przewagi nad Realem. Cordoba z kolei okupuje ostatnie miejsce w tabeli i ma już tylko iluzoryczne szanse na pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej.

***

Cordoba: Juan Carlos – Jose Angel Crespo (46’ Adrian Gunino), Aleksandar Pantić, Edimar, Inigo Lopez – Deivid, Rene Krhin – Fraga Luso (58’ Patrick Ekeng), Fidel Chaves de la Torre, Bebe (61’ Fede Vico) – Florin Andone

Barcelona: Claudio Bravo – Dani Alves, Javier Mascherano (61’ Jeremy Mathieu), Gerard Pique, Jordi Alba – Ivan Rakitić, Sergio Busquets (69’ Pedro Rodriguez), Andres Iniesta (61’ Xavi) – Lionel Messi, Luis Suarez, Neymar

Żółta kartka: Fraga Luso (Cordoba)


Atletico Madryt Athletic Bilbao 0:0

Bardzo blisko otwarcia wyniku był już w 6. minucie Mikel San Jose. Pomocnik gości główkował po rzucie rożnym kilka centymetrów od spojenia słupka z poprzeczką. Atletico przeważało, ale świetnie spisywała się obrona Basków, która nie dawali się zaskoczyć. Tuż przed zejściem do szatni do siatki trafił Antoine Griezmann, jednak sędzia odgwizdał spalonego.

Po przerwie Francuz po raz kolejny pokonał Iago Herrerina, jednak ponownie trafienia nie zaliczył mu arbiter. W 71. minucie gola zdobył Tiago Mendes i mógłby się z niego cieszyć, gdyby nie… spalony. Jak pokazały powtórki sędzia tym razem jednak podjął katasrofalną decyzję. Przyjezdni kończyli spotkanie w osłabieniu. W doliczonym czasie gry drugi żółty kartonik obejrzał Unai Bustinza.

Atletico plasuje się na 3. pozycji w tabeli i jest już bliskio bezpośredniego awansu do Champions League. Athletic zajmuje 7. miejsce.

***

Atletico: Jan Oblak – Juanfran, Diego Godin, Joao Miranda, Guilherme Siqueira – Raul Garcia (56’ Arda Turan), Gabi, Tiago Mendes (87’ Saul Niguez), Koke – Fernando Torres (56’ Mario Mandzukić), Antoine Griezmann

Athletic: Iago Herrerin – Oscar de Marcos, Unai Bustinza, Aymeric Laporte, Xabier Etxeita – Ander Iturraspe (84’ Carlos Gurpegi), Mikel San Jose – Mikel Rico, Andoni Iraola (58’ Unai Lopez), Inaki Williams – Kike Sola (67’ Guillermo Fernandez)

Żółte kartki: Fernando Torres, Diego Godin (Atletico) oraz Mikel San Jose, Unai Bustinza, Aymeric Laporte (Athletic)

Czerwona kartka: Unai Bustinza 90’ (Athletic)


Wyniki pozostałych dotychczas rozegranych meczów 35. kolejki Primera Division:

Real Sociedad Levante UD 3:0 (1:0)
Alfred Finnbogason 13’ Markel Bergara 51’ Carlos Vela 86’

Deportivo La Coruna Villarreal 1:1 (0:0)
Celso Borges 50’ – Jaume Costa 48’

Sport.RIRM

drukuj