fot. PAP/EPA

Premier League: Sześć goli Hull, Manchester City liderem

W sobotnich starciach 19 kolejki Premier League obyło się bez niespodzianek. Pewne zwycięstwo odniósł Hull City, który pokonał Fulham Londyn 6:0. Swoje spotkania wygrywały również drużyny z Manchesteru.

Dziewiętnastą kolejkę ligi angielskiej rozpoczął mecz na Upton Park, gdzie miejscowy West Ham United podzielił się punktami z West Bromwich Albion. Gospodarze prowadzili co prawda już od 4 minuty po bramce Joe Cola, ale jeszcze w pierwszej odsłonie meczu dwoma trafieniami odpowiedział powracający na boisko po ponad dwumiesięcznej nieobecności napastnik gości, Nicolas Anelka. Po przerwie trafienia Modibo Maigi oraz Kevina Nolana wyprowadziły Młoty na ponowne prowadzenie, ale ostatnie słowo należało do przyjezdnych. W 69 minucie wynik spotkania ustalił Saido Berahino i mecz ostatecznie zakończył się remisem 3:3. West Ham nadal pozostaje na przedostatnim miejscu w tabeli. Natomiast ich dzisiejsi rywale utrzymali piętnastą pozycję, ale tylko dwa oczka przewagi dzielą ich od strefy spadkowej.

Ostre strzelanie urządzili sobie piłkarze Hull City. Przed własną publicznością rozbili Fulham Londyn aż 6:0, choć do przerwy bezbramkowo remisowali. Dla podopiecznych Steve’a Bruce’a trafiali kolejno: Ahmed Elmohamady, Robert Koren ( dwukrotnie ), George Boyd, Tom Huddlestone oraz Matthew Fryatt. Tygrysy po dzisiejszej wygranej zajmują miejsce w środku ligowej stawki. Z kolei Fulham znajduje się w strefie spadkowej, na osiemnastym miejscu.

Skromnie, lecz za trzy punkty – Manchester City po bramce Edina Dzeko, pokonał na własnym boisku Crystal Palace, 1:0. „Obywatele”, którzy odnieśli komplet dziesięciu ligowych zwycięstw u siebie, zostali nowymi liderami rozgrywek kosztem Arsenalu Londyn.

Takim samym wynikiem zakończył się mecz w Norwich, gdzie Manchester United pokonał miejscowe „Kanarki” 1:0. Bohaterem spotkania został wprowadzony po przerwie Danny Welbeck, dla którego był to szósty ligowy gol w bieżącej kampanii. Obrońcy mistrzowskiego tytułu zanotowali czwartą wygraną z rzędu i tym samym przesunęli się na szóste miejsce w tabeli.

Remisem 1:1 zakończyło się starcie Aston Villi ze Swansea. Już w 7 minucie wynik spotkania otworzył Gabriel Agbonlahor. Niespełna pół godziny później do wyrównania doprowadził Roland Lamah. Tym samym dla obu ekip było to piąte kolejne ligowe spotkanie bez zwycięstwa.

W pojedynku dwóch ekip kandydujących do spadku, Cardiff City zremisował na własnym obiekcie z Sunderlandem 2:2. Dla drużyny ze stolicy Walii było to pierwsze spotkanie po tym jak ze swoją posadą pożegnał się dotychczasowy menedżer, Malky Mackay. Gospodarze prowadzili już różnicą dwóch bramek, ale ostatecznie musieli zadowolić się podziałem punktów. W doliczonym czasie gry, remis ekipie Gustavo Poyeta zapewnił Jack Colback. Goście pomimo czwartego kolejnego meczu bez porażki, wciąż zamykają ligową stawkę z dorobkiem czternastu punktów.

Wyniki sobotnich spotkań 19 kolejki:
West Ham – West Bromwich 3:3
J.Cole 4, Maiga 65, Nolan 67 – Anelka 40 i 45, Berahino 69
Aston Villa – Swansea 1:1
Agbonlahor 7 – Lamah 36
Hull City – Fulham 6:0
Elmohamady 49, Koren 60 i 84, Boyd 63, Huddlestone 67, Fryatt 74
Manchester City – Crystal Palace1:0
Dzeko 66
Norwich – Manchester United 0:1
Welbeck 57
Cardiff City – Sunderland 2:2
Mutch 6, F.Campbell 58 – S.Fletcher 83, Colback 90+5

W pozostałych meczach 19 kolejki Everton zmierzy się z Southampton, Newcastle podejmie Arsenal, Tottenham zagra ze Stoke, a w szlagierze kolejki Chelsea spotka się z Liverpoolem.

Sport/RIRM

drukuj