fot. PAP/EPA

Premier League. Aguero bohaterem The Citizens

Piłkarze Manchesteru City pokonali na wyjeździe Tottenham Hotspur 1:0 w meczu 35. kolejki angielskiej Premier League. Bohaterem The Citizens po raz kolejny w bieżącym sezonie został Sergio Aguero, który w 29. minucie spotkania zapewnił swojej drużynie komplet punktów.


Jeśli podopieczni Manuela Pellegriniego wciąż chcą liczyć się w walce o wicemistrzostwo Anglii, to nie mogli pozwolić sobie na stratę punktów w starciu z Kogutami. Tym bardziej, że za ich plecami czai się Arsenal Londyn, który przed dzisiejszym meczem miał identyczny dorobek punktowy, ale też do rozegrania jeszcze jedno spotkanie więcej.

Pierwsi groźniejszą sytuację stworzyli gospodarze. W 2. minucie, po wrzutce z rzutu rożnego, minimalnie niecelnie głową uderzył Eric Dier. W kolejnej fazie pojedynku to właśnie zawodnicy Mauricio Pochettino z dużo większą łatwością wypracowywali sobie okazje do objęcia prowadzenia. Dwukrotnie szczęścia pod bramką rywali szukał Harry Kane, ale 21-letniemu napastnikowi Kogutów wyraźnie brakowało skuteczności i zimnej krwi.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Tottenhamie w 29. minucie meczu. Wówczas Sergio Aguero wykorzystał prostopadłe podanie od Davida Silvy i pewnym strzałem z kilku metrów zmusił do kapitulacji Hugo Llorisa. Mimo straty bramki gospodarze nie zamierzali oddać pola gościom. Tuż przed przerwą do remisu powinien był doprowadzić Ryan Mason, jednak w sytuacji sam na sam lepszy okazał się Joe Hart.

Druga część spotkania była już o wiele bardziej jednostronna i przebiegała pod zdecydowane dyktando The Citizens. Piłkarze Manuela Pellegriniego w pełni kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń, rzadko pozwalając gospodarzom na przedostanie się w okolice pola karnego. Sami grali za to odważnie w ataku, od czasu do czasu zmuszając do interwencji Hugo Llorisa. Golkiper londyńczyków w dobrym stylu radził sobie z próbami najpierw Aleksandra Kolarova, a następnie Wilfrieda Bony’ego.

W końcówce Koguty starały się szukać swojej szansy na doprowadzenie do remisu. Najlepszą ku temu sposobność miał Erik Lamela, ale i on nie potrafił znaleźć sposobu na świetnie spisującego się w bramce Joe Harta.

Ostatecznie komplet punktów zgarnęło City, które dzięki temu umocniło się na drugiej pozycji w ligowej tabeli. Natomiast Tottenham, mimo już jedenastej porażki poniesionej w bieżącym sezonie, zachował szóste miejsce.

***

Tottenham Hotspur Manchester City 0:1 (0:1)
Sergio Aguero 29’

Tottenham: Hugo Lloris – Eric Dier, Federico Fazio, Jan Vertonghen, Danny Rose – Nabil Bentaleb, Ryan Mason (70’ Paulinho) – Erik Lamela, Christian Eriksen (59’ Roberto Soldado), Nacer Chadli (84’ Emmanuel Adebayor) – Harry Kane

Man City: Joe Hart – Pablo Zabaleta, Martin Demichelis, Eliaquim Mangala, Aleksandar Kolarov – Fernando, Fernandinho – James Milner, Frank Lampard (73’ Samir Nasri 76’ Wilfried Bony), David Silva – Sergio Aguero (89’ Dedryck Boyata)

Żółte kartki: Nabil Bentaleb, Ryan Mason, Harry Kane (Tottenham) oraz James Milner, Pablo Zabaleta, Aleksandar Kolarov, David Silva (Man City)

Sport.RIRM

drukuj