fot. PAP/EPA

Polacy za granicą. Hat-trick Lewandowskiego, kolejny gol Krychowiaka!

Robert Lewandowski z przytupem wszedł w nowy sezon. Polak zaliczył hattricka, a jego Bayern Monachium pokonał na wyjeździe Schalke 04 Gelsenkirchen 3:0. Na listę strzelców wpisał się również Grzegorz Krychowiak. Defensywny pomocnik zdobył gola w meczu FK Krasnodar Lokomotiw Moskwa (1:1).


Schalke 04 Gelsenkirchen Bayern Monachium 0:3 (0:1)

Robert Lewandowski 20’(k.) 50’ 75’

Śmiało można stwierdzić, że Bundesliga to prawdziwe królestwo Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski pewnie zmierza po piątą w karierze koronę króla strzelców na niemieckich boiskach. Przed tygodniem popisał się dubletem w starciu z Herthą Berlin (2:2), z kolei w sobotnie popołudnie zainkasował hat-tricka w starciu z Schalke (3:0) i poprowadził Bayern do pierwszego ligowego zwycięstwa w nowym sezonie.

Wszystko zaczęło się w 20. minucie meczu, gdy Jonjoe Kenny nieprzepisowo powstrzymywał we własnym polu karnym Kingsleya Comana, a sędzia bez chwili zastanowienia wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł „Lewy” i w swoim stylu, pewnie zmylił bramkarza, dając Bawarczykom prowadzenie.

Kilka minut po przerwie nasz rodak napoczął rywala po raz drugi. Tym razem Alexander Nuebel nie miał większych szans po kapitalnym strzale snajpera Bayernu bezpośrednio z rzutu wolnego. Dzieła zniszczenia 31-letni napastnik dokończył w 75. minucie spotkania. Kingsley Coman dostrzegł wbiegającego w pole karne Polaka, a ten z łatwością ograł Salifa Sane i płaskim uderzeniem – w kierunku bliższego słupka – ustalił wynik na 3:0 dla gości.

Robert Lewandowski sezon 2019/2020 zaczął więc z wysokiego „C”. We wszystkich klubowych rozgrywkach strzelił już siedem goli, a potrzebował do tego zaledwie czterech występów. Natomiast dla drużyny z Monachium zdobył aż sto dziewięćdziesiąt osiem bramek w dwustu czterdziestu sześciu meczach. Rewelacyjne liczby!

FK Krasnodar Lokomotiw Moskwa 1:1 (1:1)

Magomed-Shapi Sulejmanow 42’ – Grzegorz Krychowiak 5’

Strzelecką formą błysnął również Grzegorz Krychowiak, choć trzeba przyznać, że przy trafieniu Polaka duży błąd popełnił bramkarz Krasnodaru. Matvey Safonov, bo o nim mowa, przepuścił futbolówkę pod ręką po wydawało się dość łatwym uderzeniu naszego rodaka z dwudziestu metrów. Dla defensywnego pomocnika był to już trzeci ligowy gol w trwającym sezonie.

Lokomotiw ostatecznie zremisował na wyjeździe z Krasnodarem 1:1 i – wobec porażki Zenitu Petersburg (0:1 z FK Ufa) – awansował na drugą pozycję w tabeli.

Sport.RIRM

drukuj