Liga Mistrzów siatkarzy. Jastrzębski Węgiel wycofał się z rozgrywek
Jak powiedział w magazynie „7. strefa” na antenie Polsatu Sport prezes Jastrzębskiego Węgla Adam Gorol, drużyna dowodzona przez Slobodana Kovaca wycofała się z rywalizacji w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Cała sytuacja ma związek z szalejącą na świecie pandemią śmiercionośnego koronawirusa.
Przypomnijmy, że Jastrzębianie w walce o półfinał mieli zmierzyć się w dwumeczu z Itasem Trentino. Oba spotkania – ze względu na szalejącego we Włoszech koronawirusa – planowano rozegrać w słoweńskim Mariborze. W międzyczasie jednak zamknięto granice i pojedynki te zostały odwołane.
– Nie wyobrażam sobie grania w sytuacji, gdy w Europie szaleje koronawirus – powiedział Adam Gorol w programie „7. strefa” na antenie Polsatu Sport.
Szef Jastrzębskiego Węgla potwierdził, że jego drużyna nie wystąpi więcej w tegorocznej Lidze Mistrzów, nawet jeśli zostanie wznowiona. Taki scenariusz wydaje się jednak coraz mniej prawdopodobny. Jak dodał później prezes śląskiego klubu w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”, kilku zagranicznych zawodników wróciło już do swoich krajów.
– Kolejni pakują bagaże. […] Rozmawiałem ostatnio z kimś ważnym w CEV i dostałem informację, że z decyzją władze federacji wstrzymują się do 6 kwietnia. My tak długo czekać nie możemy. Zawodnicy są rozbici fizycznie i mentalnie, nie trenują – podkreślił Adam Gorol.
W minioną środę natomiast zapadła decyzja o definitywnym zakończeniu ligowego sezonu w Polsce. Jastrzębianie w rozgrywkach PlusLigi zajęli czwarte miejsce, ale z uwagi na zaistniałą sytuację klub być może weźmie udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów.
Sport.RIRM



