fot. PAP/EPA

FIFA World Cup 2018. Argentyna na kolanach, Chorwacja pewna gry w fazie pucharowej

Rozpacz w Argentynie. Albiceleste ulegli Chorwacji 0:3 i po dwóch spotkaniach mają na koncie zaledwie jeden punkt. Podopieczni Zlatko Dalicia są już pewni występu w 1/8 finału mistrzostw świata w Rosji.


Jeśli po meczu z Islandią Argentynę wciąż postrzegano jako faworyta mundialu, to dziś Lionela Messiego i jego partnerów brutalnie zweryfikowało boisko. Chorwaci – po wygranej nad Nigerią – dziś chcieli rozprawić się z rywalem ze zdecydowanie wyższej półki; rozprawili się skutecznie.

Pierwsze ostrzeżenie podopieczni Zlatko Dalicia wysłali w 4. minucie widowiska, kiedy Wilfredo Caballero z trudem zatrzymał uderzenie Ivana Perisicia. W odpowiedzi niebezpieczne podanie za linię obrony otrzymał Lionel Messi. Gwiazda Barcelony nie opanowała futbolówki, a ta wylądowała w rękach Danijela Subasicia. Chorwaci mogli mówić o sporym szczęściu. Marcos Acuna chciał dośrodkowywać w pole karne… chciał bo tzw. centrostrzał pomocnika Albiceleste wylądował na poprzeczce.

Błędy w komunikacji, jak się później okazało, przytrafiają się nie tylko biało-czerwonym, ale też brązowym medalistom turnieju z 1998 roku. Zawahanie Danijela Subasicia i Dejana Lovrena mógł wykorzystać Enzo Perez, jednak spudłował, mając przed sobą pustą bramkę przeciwników. Mimo szybkiego tempa widowiska, przez całą pierwszą część obserwowaliśmy tylko jeden celny strzał.

Po zmianie stron defensywę Argentyny sforsowali zawodnicy Zlatko Dalicia. Po podaniu od obrońcy piłkę próbował wybijać Wilfredo Caballero. Zrobił to na tyle nieporadnie, że Ante Rebić nie miał problemów ze zdobyciem gola. Jorge Sampaoli postawił wszystko na jedną kartę, desygnując do gry Cristiana Pavona i Gonzalo Higuaina. W polu karnym Chorwatów zakotłowało się w 64. minucie, jednak – przy próbach Maximiliano Mezy i Lionela Messiego – na wysokości zadania stanął Subasić.

Piłkarze z Bałkanów przypieczętowali wygraną za sprawą Luki Modricia. Pomocnik Realu Madryt szukał sobie miejsca do oddania strzału, huknął zza pola karnego, a z interwencją nie zdążył Caballero. Zawodnicy z szachownicą na koszulkach poszli za ciosem. W poprzeczkę trafił Ivan Rakitić. Ten sam zawodnik w doliczonym czasie gry ustalił wynik spotkania po podaniu Mateo Kovacicia.

Chorwacja zagwarantowała sobie awans do 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata. Sytuacja Argentyńczyków wygląda bardzo źle. Po dwóch spotkaniach mają zaledwie jeden punkt, ale wciąż zachowują szansę na występ w fazie pucharowej.

* * *

Argentyna – Chorwacja 0:3 (0:0)
Ante Rebić 53’ Luka Modrić 80’ Ivan Rakitić 90+1’

Argentyna: Wilfredo Caballero – Gabriel Mercado, Nicolas Otamendi, Nicolas Tagliafico – Eduardo Salvio (56′ Cristian Pavon), Javier Mascherano, Enzo Perez (68′ Paulo Dybala), Marcos Acuna – Lionel Messi, Sergio Aguero (54′ Gonzalo Higuain), Maximiliano Meza

Chorwacja: Danijel Subasić – Sime Vrsaljko, Dejan Lovren, Domagoj Vida, Ivan Strinić – Ivan Rakitić, Marcelo Brozović – Ante Rebić (57’ Andrej Kramarić), Luka Modrić, Ivan Perisić (82′ Mateo Kovacić) – Mario Mandzukić (90+3′ Vedran Corluka)

Żółte kartki: Gabriel Mercado, Nicolas Otamendi, Marcos Acuna (Argentyna) oraz Ante Rebić, Mario Mandzukić, Sime Vrsaljko, Marcelo Brozović (Chorwacja)

 Sport.RIRM

drukuj