fot. PAP/Adam Warżawa

Ekstraklasa. Są piłkarze, nie ma stylu

Po pierwszym spotkaniu 8. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy kibice szczególnie ci z Gdańska obiecywali sobie bardzo dużo. Ich ulubieńcy z Lechii podejmowali u siebie Koronę Kielce. Ostatecznie mecz ten zakończył się bezbramkowym wynikiem i można o nim napisać po prostu, że się odbył.


Lechia KoronaPiłkarze gospodarzy przystąpili do tego spotkania z nowym trenerem i kolejnym zaciągiem świeżo sprowadzonych piłkarzy. Najwięcej obiecywano sobie po debiucie Sławomira Peszki i Milos Krasić. Ten pierwszy jednak nie zachwycił, a drugi spotkanie rozpoczął na ławce rezerwowych.

W pierwszej połowie gdańszczanie prowadzili grę, ale nie wiele z tego wynikało. Szczególnie swoje minuty bez zdobyczy bramkowej próbował przerwać Grzegorz Kuświk, ale jego kolejne próby były niedokładne. Oprócz niego bardzo aktywny był Maciej Makuszewski, do którego koledzy zagrywali większość piłek, ale i jemu brakowało klarownych sytuacji. Najbliżej zdobycia gola w tej połowie piłkarze gospodarzy byli w 34. min kiedy świetną solową akcję przeprowadził Michał Mak. Co z tego skoro w jej finale trafił w słupek. Korona Kielce grała jeszcze gorzej i nawet przez chwilę nie zagroziła bramce strzeżonej przez Marko Marica.

Lechia KoronaDruga odsłona tego „widowiska” rozpoczęła się jednak od mocnego – jak na te dzień – natarcia gości. W 53. min Rafał Janicki w ostatnim momencie zablokował szarżującego Vladislavs Gabovs. Kapitalne wejście mógł zanotować najskuteczniejszy napastnik kielczan. Michał Przybyła zameldował się na murawie w 55. min ale najpierw w dogodnej sytuacji trafił w stopera gospodarzy, a potem w słupek.

Te pozytywne wypady gości z Kielc nie trwały długo, a że i Lechici nie mieli za bardzo pomysłu na zmontowanie akcji pod bramką Zbigniewa Małkowskiego to bezbramkowy wynik do końca tego spotkanie nie uległ już zmianie.

***

Lechia Gdańsk Korona Kielce 0:0

Lechia: Marko Maric – Grzegorz  Wojtkowiak (81′ Gerson), Rafał Janicki, Mario Maloca, Neven Markovic – Maciej Makuszewski (74′ Milos Krasic), Ariel Borysiuk, Aleksandar Kovacevic, Michał Mak, Sławomir Peszko – Grzegorz Kuświk (68′ Adam Buksa)

Korona: Zbigniew Małkowski – Vladislavs Gabovs, Radek Dejmek, Maciej Wilusz, Kamil Sylwestrzak – Tomasz Zając (46′ Aleksandrs Fertovs), Rafał Grzelak, Vlastimir Jovanovic, Marcin Cebula, Łukasz Sierpina – Airam Cabrera (53′ Michał Przybyła, 90′ Przemysław Trytko)

Żółte kartki: Maciej Makuszewski (Lechia) oraz Rafał Grzelak, Aleksandrs Fertovs (Korona)

Sport.RIRM

drukuj