fot. PAP

Ekstraklasa. Cztery minuty, które wstrząsnęły Legią

Lech Poznań wygrał z Legią Warszawa 2:1 (0:0) w hitowym spotkaniu 25. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Bramki dla poznaniaków zdobyli Barry Douglas i Kasper Hamalainen. Dla Legii trafił Michał Kucharczyk. Zadanie piłkarzom z Wielkopolski ułatwiła czerwona kartka dla Arkadiusza Malarza.


Mecze między Lechem, a Legią od zawsze generują mnóstwo emocji. Kibice również tym razem spodziewali się wielkiego spektaklu. Poznań już od jakiegoś czasu żył tylko i wyłącznie potyczką z mistrzem Polski. Wejściówki na spotkanie rozeszły się dziesięć dni przed nim.

Już w pierwszej minucie szansę na pokonanie Jasmina Buricia miał Michał Żyro. Skrzydłowy Legii oddał zaskakujący strzał zza szesnastki, ale Burić z największym trudem sparował piłkę na rzut rożny. W odpowiedzi metr obok słupka uderzył Gergo Lovrencsics.

W 22. minucie dobrą interwencją wykazał się Arkadiusz Malarz. Golkiper gości skutecznie zatrzymał futbolówkę po kolejnej próbie węgierskiego pomocnika. W pierwszej części gry oba zespoły nie zachwycały w ofensywie. W 43. minucie technicznie z piętnastego metra przymierzył Michał Kucharczyk. Po raz kolejny dobrze interweniował Burić, który wybił futbolówkę na korner.

Emocje w drugiej połowie rozpoczęły się dopiero w 62. minucie. W sytuacji sam na sam z Malarzem znalazł się Kasper Hamalainen. Golkiper Wojskowych ręką obronił strzał Fina poza polem karnym, za co ujrzał czerwony kartonik. Na boisku zameldował się Dusan Kuciak, który tuż po wejściu musiał wyciągać piłkę z siatki. Kapitalnym strzałem z rzutu wolnego wynik spotkania otworzył Barry Douglas.

Już cztery minuty później miejscowi wyprowadzili fantastyczną kontrę, która dała drugie trafienie. Karol Linetty minął jednego rywala i w tempo dograł do wychodzącego na czystą pozycję Hamalainena. Fiński pomocnik stanął w pojedynku oko w oko z Kuciakiem i z chirurgiczną precyzją wykończył doskonałą sytuację.

Rozmiary porażki zmniejszył Michał Kucharczyk. Skrzydłowy Legii ładnie opanował piłkę na linii pola karnego i silnym uderzeniem pokonał Jasmina Buricia. W końcówce słowackiego bramkarza dwukrotnie próbował zaskoczyć Zaur Sadajew, ale Kuciak w obu przypadkach pewnie interweniował.

Lech dzięki zwycięstwu awansował na pozycję wicelidera. Do pierwszych warszawiaków traci już tylko trzy punkty. Legia na wiosnę nie spisuje się zbyt dobrze i walka o mistrzostwo kraju zapowiada się pasjonująco.

***

Lech Poznań – Legia Warszawa 2:1 (0:0)
Barry Douglas 66’ Kasper Hamalainen 70’ – Michał Kucharczyk 84’

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Barry Douglas – Łukasz Trałka (73’ Tamas Kadar), Karol Linetty – Gergo Lovrencsics (63’ Szymon Pawłowski), Kasper Hamalainen, Dawid Kownacki (86’ Dariusz Formella) – Zaur Sadajew

Legia: Arkadiusz Malarz (65’ Dusan Kuciak) – Bartosz Bereszyński, Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak, Tomasz Brzyski – Tomasz Jodłowiec, Ivica Vrdoljak – Michał Kucharczyk, Michał Masłowski, Michał Żyro (90+5’ Guilherme) – Ondrej Duda

Żółte kartki: Paulus Arajuuri, Gergo Lovrencsics, Szymon Pawłowski (Lech) oraz Ivica Vrdoljak, Michał Kucharczyk, Michał Żyro (Legia)

Czerwona kartka: Arkadiusz Malarz 62’ (Legia)

Sport.RIRM

drukuj