fot. PAP/Aleksander KoŸźmiński

Ekstraklasa. Legia nie wykorzystała potknięcia Lecha

Legia Warszawa zremisowała we Wrocławiu ze Śląskiem 1:1 w meczu grupy mistrzowskiej rozegranym w ramach 32. kolejki TMobile Ekstraklasy. Bramkę dla gospodarzy zdobył Flavio Paixao. Mistrzowie Polski wyrównali, dzięki trafieniu Tomasza Jodłowca. Podopieczni Henninga Berga nadal zajmują drugie miejsce w ligowej tabeli, tracąc punkt do prowadzącego Lecha Poznań.


Legia straciła prowadzenie w ekstraklasie przed tygodniem, kiedy to uległa u siebie Lechowi 1:2. Kolejorz przegrał dzisiaj u siebie z Jagiellonią Białystok i przed mistrzami Polski powstała szansa, aby powrócić na fotel lidera rozgrywek. Warunkiem powodzenia tej misji było pokonanie na wyjeździe Śląska. Warszawianie ostatnią podróż do Wrocławia wspominali bardzo miło, ponieważ wywieźli stamtąd trzy punkty w marcu bieżącego roku (3:1).

Kibice nie zdążyli na dobre rozsiąść się na stadionie, a gospodarze już prowadzili 1:0. Akcję Marco Paixao i dogranie Roberta Picha skutecznie wykończył Flavio Paixao. Po stracie bramki Wojskowi próbowali przejąć inicjatywę, ale defensywa zespołu Tadeusza Pawłowskiego spisywała się bez zarzutu. Wrocławianie szukali swoich szans w szybkich akcjach oraz strzałach z dystansu.

W 33. minucie Śląsk poległ od własnej broni. Miejscowi wyszli z kontrą, ale już chwilę później tym samym odpowiedzieli goście, a Tomasz Jodłowiec umieścił piłkę w siatce. Ta sytuacja wywołała sporo kontrowersji, gdyż wcześniej można było odnieść wrażenie, że sfaulowany został jeden z zawodników gospodarzy.

W 51. minucie dobrą okazję do wyjścia na prowadzenie mieli Legioniści, jednak Marek Saganowski chybił. Od 65. minuty mistrzowie Polski musieli grać w osłabieniu, gdyż za dwie żółte kartki boisko opuścił Tomasz Brzyski. Mimo osłabienia piłkarze Henninga Berga nie próbowali tylko się bronić, lecz szukali także swoich szans na zwycięskiego gola. Do końca meczu żaden z zespołów nie zadał decydującego ciosu i ostatecznie Śląsk zremisował z Legią 1:1.

Ten wynik najbardziej ucieszył Lecha Poznań. Warszawianie nie zdołali wyprzedzić w tabeli Kolejorza i zajmują drugie miejsce ze stratą punktu do zawodników Macieja Skorży. Ekipa z Wrocławia plasuje się na piątej pozycji w ligowej tabeli, ze stratą pięciu oczek do lidera.

***

Śląsk Wrocław Legia Warszawa 1:1 (1:1)
Flavio Paixao 6′ – Tomasz Jodłowiec 34′

Śląsk: Mariusz Pawełek – Konrad Kaczmarek (86′ Karol Angielski), Piotr Celeban, Tomasz Hołota, Dudu Paraiba – Flavio Paixao (82′ Milos Lacny), Tom Hateley, Krzysztof Danielewicz, Robert Pich – Marco Paixao, Peter Grajciar (62′ Mateusz Machaj)

Legia: Dusan Kuciak – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Igor Lewczuk, Tomasz Brzyski – Ivica Vrdoljak (62′ Dominik Furman), Tomasz Jodłowiec – Michał Żyro (39′ Guilherme), Ondrej Duda, Jakub Kosecki (30′ Orlando Sa) – Marek Saganowski

Żółte kartki: Konrad Kaczmarek, Piotr Celeban (Śląsk) oraz Michał Żyro, Marek Saganowski, Tomasz Brzyski, Dominik Furman, Orlando Sa (Legia)

Czerwona kartka: Tomasz Brzyski 66′ (Legia)

Sport.RIRM

drukuj