fot. PAP

Ekstraklasa. Lech Poznań górą w hicie kolejki

Bramki Barry’ego Douglasa i Kaspera Hamalainena zapewniły piłkarzom Lecha Poznań zwycięstwo nad Legią Warszawa 2:1 w szlagierowym meczu 25. kolejki Ekstraklasy.


Przy Bułgarskiej naprzeciwko siebie stanęli mistrz i wicemistrz Polski. Punktem zwrotnym w meczu była czerwona kartka dla bramkarza gości – Arkadiusza Malarza.

Pojedynki Lecha Poznań z Legią Warszawa od lat ekscytują całą piłkarską Polskę. Przy przeszło 40-tysięcznej publiczności doszło do starcia aktualnego lidera rozgrywek z popularnym „Kolejorzem”, który wciąż poważnie myśli o tegorocznym mistrzostwie kraju. Losy dzisiejszego meczu rozstrzygnęły się w 62. minucie, gdy czerwoną kartką za interwencję ręką poza polem karnym ukarany został Arkadiusz Malarz. Chwilę po tym precyzyjnym strzałem z rzutu wolnego prowadzenie poznaniakom dał Barry Douglas. Cztery minuty później doskonałą akcję Karola Linetty’ego wykończył Kasper Hamalainen.

 Drugie 45 minut dobrze rozegraliśmy taktycznie, tylko raz dopuściliśmy do błędu – dlatego straciliśmy bramkę. Udało nam się grać w przewadze, strzelić na 2:0, a potem już spokojnie kontrolować przebieg spotkania – powiedział Karol Linetty, młody pomocnik Lecha Poznań.

Kontaktowym trafieniem dla grającej w dziesiątkę Legii popisał się Michał Kucharczyk. Pomocnik wykorzystał nieporadność defensorów Lecha i silnym uderzeniem pokonał bezradnego Jasmina Buricia.

Marcin Kamiński obrońca Lecha Poznań trochę żałuje tego, że dali sobie wbić jednak tego gola Legii, która grała już przecież w osłabieniu.

Po golu Kaspera Hamalainena na pewno nie chcieliśmy się cofnąć, nadal dążyliśmy do stworzenia kolejnych sytuacji. Niepotrzebnie straciliśmy bramkę, ponieważ dużo nerwowości mogła wprowadzić ona do naszego zespołu, na szczęście do tego nie doszło.

  W drugiej części spotkania byliśmy pewnym zespołem i wiedzieliśmy czego chcemy. Uspokoiliśmy grę po stracie bramki, dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce i nawet stworzyliśmy sytuacje na 3:1 – zaznaczył z kolei pomocnik Lecha Szymon Pawłowski.

Defensywa poznańskiej drużyny ustrzegła się kolejnych błędów i ostatecznie pokonała rywala ze stolicy 2:1. Do końca pierwszej części sezonu pozostało jeszcze pięć kolejek. Następnie zespoły rozegrają między sobą siedem dodatkowych spotkań, a ich wcześniejszy dorobek punktowy zostanie zredukowany o połowę. Zapowiada to pasjonującą walkę o tegoroczne mistrzostwo Polski. Lech i Legia spotkają się bowiem ze sobą jeszcze raz. W ocenie Michała Żyry niedzielny triumf „Kolejorza” nie daje mu żadnej przewagi przed zbliżającą się batalią o tytuł. Pomocnik Legii Warszawa uważa, że mimo tej porażki jego drużyna szybko się podniesie i to ona po raz kolejny obroni mistrzostwo Polski. 

  Dzisiaj graliśmy fajnie. Lech w pierwszej połowie nie istniał, grał tylko długimi podaniami. My tutaj konstruowaliśmy akcję po ziemi i fajne to wyglądało, ale Burić dzisiaj akurat świetnie bronił. No cóż, takie są mecze i taki jest też trener Skorża, tak wygrywa często. Teraz jest przerwa, gdzie popracujemy nad tym, co było źle, będziemy musieli się zresetować i wygrać kolejne spotkania – powiedział reprezentant Polski.

Piłkarze występujący na co dzień w Ekstraklasie będą jednak musieli na jakiś czas zapomnieć o rozgrywkach ligowych. Wszystko za sprawą przerwy na mecze reprezentacyjne. Już w najbliższą niedzielę polska kadra narodowa zmierzy się na wyjeździe z Irlandią. [zobacz opis]


***

Lech Poznań – Legia Warszawa 2:1 (0:0)
Barry Douglas 66’ Kasper Hamalainen 70’ – Michał Kucharczyk 84’

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Barry Douglas – Łukasz Trałka (73’ Tamas Kadar), Karol Linetty – Gergo Lovrencsics (63’ Szymon Pawłowski), Kasper Hamalainen, Dawid Kownacki (86’ Dariusz Formella) – Zaur Sadajew

Legia: Arkadiusz Malarz (65’ Dusan Kuciak) – Bartosz Bereszyński, Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak, Tomasz Brzyski – Tomasz Jodłowiec, Ivica Vrdoljak – Michał Kucharczyk, Michał Masłowski, Michał Żyro (90+5’ Guilherme) – Ondrej Duda

Żółte kartki: Paulus Arajuuri, Gergo Lovrencsics, Szymon Pawłowski (Lech) oraz Ivica Vrdoljak, Michał Kucharczyk, Michał Żyro (Legia)

Czerwona kartka: Arkadiusz Malarz 62’ (Legia)


Wypowiedź Henninga Berga – szkoleniowca warszawskiej Legii na konferencji prasowej po spotkaniu Lecha Poznań z Legią Warszawa


Wypowiedź Macieja Skorży – szkoleniowca poznańskiego Lecha na konferencji prasowej po spotkaniu Lecha Poznań z Legią Warszawa


Sport.RIRM

drukuj