fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

Ekstraklasa. Lech na fotelu wicelidera, hat-trick Gytkjaera

Lech Poznań po dobrej grze pokonał na własnym terenie BrukBet Termalikę Nieciecza 3:1 w meczu 21. kolejki Lotto Ekstraklasy. Do zwycięstwa Kolejorza w dużym stopniu przyczynił się Christian Gytkjaer, który ustrzelił hattricka.


Poznaniacy do ostatniego meczu przed przerwą zimową podeszli mocno zmotywowani. Nenad Bjelica zapowiedział, że w Lechu dojdzie do kilku transferów: definitywnych lub wypożyczeń. Słowa te mogły podziałać motywująco na piłkarzy, którzy walczą o miejsce w wyjściowym składzie. Dodatkowo, w 21. kolejce swoje pojedynki przegrali bezpośredni rywale Kolejorza do mistrzostwa – Jagiellonia Białystok (0:1 ze Śląskiem Wrocław) oraz Legia Warszawa (0:2 z Wisłą Płock). Termalica musiała natomiast wygrać dzisiejsze starcie, aby oddalić się nieco od strefy spadkowej, nad którą miała zaledwie dwa punkty przewagi.

Gospodarze na początku spotkania zepchnęli przeciwników do defensywy. W 4. minucie Christian Gytkjaer dostał prostopadłe podanie i znalazł się sam na sam z Janem Muchą. Golkiper gości okazał się lepszy, powstrzymując napastnika przed zdobyciem gola. Chwilę później Matus Putnocky wypuścił z rąk dośrodkowaną przez Romana Gergela piłkę, która trafiła pod nogi Łukasza Piątka. Na szczęście dla poznaniaków, Robert Gumny asekurował bramkarza i wybił futbolówkę z linii. Lech kolejną dobrą szansę na otworzenie wyniku miał po rzucie rożnym. Po centrze Darko Jevticia dobrze „główkował” Emir Dilaver, ale niesamowitym refleksem wykazał się Jan Mucha.

W 36. minucie szwajcarski pomocnik rozpoczął akcję na prawej stronie boiska. Zbiegając do środka, minął jednego z niecieczan i zagrał do Wołodymyra Kostewycza. Ukrainiec zbliżył się pod pole karne, podał do Jevticia, który od razu odegrał do lewego obrońcy. Ten z pierwszej piłki dośrodkował w pole karne, gdzie znalazł się Christian Gytkjaer. Napastnik wykorzystał sytuację z zimną krwią i tym samym wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.

Dwie minuty potem defensywa zespołu Macieja Bartoszka popełniła spory błąd. Darko Jevtić wywalczył futbolówkę, która trafiła do duńskiego snajpera. Najlepszy strzelec poznańskiej ekipy bez większych problemów wygrał pojedynek jeden na jednego z bezradnym Janem Muchą.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Podopieczni Nenada Bjelicy wciąż naciskali na przeciwników, natomiast zawodnicy z Niecieczy próbowali grać z kontrataku. Po godzinie widowiska hat-tricka skompletować mógł Christian Gytkjaer, ale będąc sam na sam z golkiperem, uderzył słabszą nogą obok słupka. Gospodarze kreowali kolejne akcje ofensywne, jednak ich próby podwyższenia wyniku były powstrzymywane przez bardzo dobrze spisującego się Jana Muchę.

W 74. minucie Słonie zmniejszyły straty. Gabriel Iancu dośrodkował z rzutu rożnego, a skutecznym strzałem głową piłkę do siatki skierował Artem Putiwcew. Na odpowiedź ze strony Kolejorza nie trzeba było jednak zbyt długo czekać. Christian Gytkjaer otrzymał podanie od Wołodymyra Kostewycza, następnie minął kilku rywali i po raz trzeci wpisał się na listę strzelców.

Lech ostatecznie zwyciężył 3:1, dzięki czemu awansował na drugie miejsce w ligowej tabeli. Do liderującej Legii Warszawa traci tylko dwa oczka. Termalica pozostała z kolei na dwunastej pozycji w stawce.

***

Lech Poznań BrukBet Termalica Nieciecza 3:1 (2:0)
Christian Gytkjaer 36′ 38′ 80′ – Artem Putiwcew 74′

Lech: Matus Putnocky – Robert Gumny, Rafał Janicki, Emir Dilaver, Wołodymyr Kostewycz – Maciej Gajos, Łukasz Trałka (55′ Abdul Aziz Tetteh) – Darko Jevtić, Mihai Radut, Mario Situm (76′ Kamil Jóźwiak) – Christian Gytkjaer (88′ Nicki Bille Nielsen)

Termalica: Jan Mucha – Akos Kecskes (89′ Szczepan Kogut), Artem Putiwcew, Mateusz Kupczak, Vitalijs Maksimenko – Łukasz Piątek, Dejan Janjatović (81’ Martin Miković) – Roman Gergel (65′ David Guba), Samuel Stefanik, Bartosz Śpiączka – Gabriel Iancu

Żółte kartki: Mario Situm (Lech) oraz Łukasz Piątek, Artem Putiwcew, Samuel Stefanik, Dejan Janjatović (Termalica)

Sport.RIRM

drukuj