fot. PAP/Marcin Bielecki

Ekstraklasa. Niespodzianka w Szczecinie! Tylko remis Portowców

Pogoń Szczecin niespodziewanie zremisowała przed własną publicznością z ostatnim w tabeli Górnikiem Zabrze 1:1 w meczu inaugurującym zmagania 14. kolejki Ekstraklasy. Na gola Mateusza Matrasa odpowiedział tuż przed końcem spotkania Aleksander Kwiek.


Pogoń i Górnik są w tym sezonie królami remisów. Najwięcej bo aż siedem mają szczecinianie, ich dzisiejsi rywale z kolei sześciokrotnie schodzili z boiska z nierozstrzygniętym wynikiem. Mimo to oba zespoły dzieliła ogromna przepaść, albowiem Portowcy zajmowali pozycję wicelidera, zabrzanie natomiast zamykali ligową tabelę.

Mateusz Matras Rafa³ KurzawaOd pierwszego gwizdka lepiej prezentowała się Duma Pomorza, ale to goście strzelili pierwszą bramkę. Sędzia główny zawodów nie uznał jednak gola, gdyż dopatrzył się faulu Macieja Korzyma na jednym z zawodników gospodarzy. Z minuty na minutę Górnik prezentował się lepiej i stwarzał sobie coraz to groźniejsze sytuacje. Najpierw sposobu na pokonanie Dawida Kudły szukał Łukasz Madej, a następnie Bartosz Kopacz – obaj bezskutecznie. Najbliżej szczęścia był jednak Maciej Korzym, który w 24. minucie przegrał pojedynek sam na sam z golkiperem zabrzan. Szczecinianie również mieli momenty lepszej gry, lecz brakowało im precyzji oraz zimnej krwi.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Obie ekipy atakowały, lecz żaden z piłkarzy nie potrafił wpakować piłki do siatki rywali. Dopiero w 73. minucie padła pierwsza bramka tego spotkania. Wówczas Takafumi Akahoshi zacentrował w pole karne z rzutu rożnego, a waleczny Mateusz Matras główką skierował piłkę do siatki obok bezradnie interweniującego Grzegorza Kasprzika.

Jakub Czerwiñski  Adam DanchKiedy wszyscy już myśleli, że zawodnicy Czesława Michniewicza dowiozą korzystny dla siebie rezultat do końcowego gwizdka sędziego, Górnik niespodziewanie doprowadził do remisu. W 88. minucie Łukasz Madej dośrodkował w „szesnastkę” Pogoni, tam najlepiej odnalazł się Aleksander Kwiek, który wykorzystał zawahanie defensywy miejscowych i nie dał żadnych szans golkiperowi gospodarzy. W efekcie pojedynek zakończył się wynikiem 1:1.

Po dzisiejszym remisie Pogoń pozostała na 2. miejscu. Pozycję wicelidera może jednak stracić na rzecz Legii Warszawa, jeżeli ta pokona jutro na wyjeździe Lechię Gdańsk. Górnik awansował z kolei na 15. lokatę i ma obecnie w dorobku tyle samo punktów co mistrz Polski z Poznania. W następnej kolejce Portowcy zmierzy się w stolicy z Legią, a zabrzanie będą gościć Koronę Kielce.

***

Pogoń Szczecin Górnik Zabrze 1:1 (0:0)
Mateusz Matras 73′ – Aleksander Kwiek 88′

Pogoń: Dawid Kudła – Adam Frączczak, Jakub Czerwiński, Sebastian Murawski, Mateusz Lewandowski – Rafał Murawski, Mateusz Matras – Marcin Listkowski (68′ Takuya Murayama), Takafumi Akahoshi, Patryk Małecki (62′ Władimir Dwaliszwili) – Łukasz Zwoliński (81′ Miłosz Przybecki)

Górnik Z.: Grzegorz Kasprzik – Paweł Widanow, Bartosz Kopacz, Adam Danch, Mateusz Słodowy – Adam Dźwigała (71′ Mariusz Przybylski), Aleksander Kwiek – Roman Gergel, Łukasz Madej, Rafał Kurzawa (77′ Armin Cerimagić) – Maciej Korzym (67′ Michał Janota)

Żółte kartki: Patryk Małecki, Mateusz Matras, Takuya Murayama (Pogoń) oraz Adam Dźwigała, Mateusz Słodowy (Górnik Z.)

Sport.RIRM

drukuj