fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Kapitalna druga połowa i zwycięstwo Piasta

Piast Gliwice po raz drugi zwyciężył przed własną publicznością w bieżącym sezonie Ekstraklasy, wygrywając tym razem z Górnikiem Zabrze 3:2. Bohaterem spotkania został Martin Nespor zdobywca dwóch bramek. Pozostałe trafienia dołożyli Sasa Zivec (dla gospodarzy) oraz Adam Danch oraz Mariusz Magiera (dla gości).


Obie drużyny nie zachwycają swoją formą od początku sezonu. Piastunki trzy oczka na swoim koncie mają tylko dzięki skromnej wygranej z beniaminkiem – Termalicą Bruk-Bet Nieciecza (1:0). Zabrzanie z kolei w dwóch kolejkach ugrali zaledwie jeden punkt. Kara jaką na Trójkolorowych nałożył PZPN (odjęte jedno oczko) spowodowała jednak, że zawodnicy Roberta Warzychy znajdują się tuż nad strefą spadkową. Z pewnością nie jest to szczyt marzeń 14-krotnych mistrzów Polski, więc mogliśmy spodziewać się zaciętego starcia i walki o punkty do upadłego.

Kornel Osyra Adrian Kleczyñski £ukasz MadejSpotkanie dwóch zespołów od samego początku było żywe. W 8. minucie świetną interwencją popisał się Jakub Szmatuła, który obronił strzał Łukasza Madeja. Chwilę później swoich sił w starciu z golkiperem gospodarzy próbował Roman Gergel, ale Polak nie dał się zaskoczyć. Górnik próbował, a do siatki trafili miejscowi. Do Sasy Ziveca dobrze głową dograł Martin Nespor. Słoweniec bez zastanowienia huknął w lewy górny róg bramki rywali i dał swojej drużynie prowadzenie. W dobrej formie dzisiejszego dnia znajdował się bramkarz Piasta, który po raz kolejny zapobiegł utracie gola w 27. minucie, kiedy groźnie z dystansu uderzył Madej. Kilkadziesiąt sekund później, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, główkował Ołeksandr Szeweluchin. Na nieszczęście Ukraińca piłka zatrzymała się na poprzeczce.

W pierwszej części gry skutecznością wykazali się gliwiczanie, choć to goście mieli więcej okazji podbramkowych. Swoje szanse należy jednak wykorzystywać, co w znakomity sposób udowodnił przyjezdnym Zivec.

Martin Nespor Marcin UrynowiczDruga część gry zaskoczyła, a właściwie zaskoczyłaby, gdybyśmy nie wiedzieli jak skuteczny jest dzisiaj Piast. Dwa strzały, dwa celne i dwie bramki! Niesamowitą skuteczność z pierwszej połowy podopieczni Radoslava Latala udowodnili już w 52. minucie. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego najlepiej w podbramkowym zamieszaniu odnalazł się Martin Nespor, który strzałem od słupka podwyższył prowadzenie Piastunek. Górnik szybko złapał jednak kontakt. Już w 54. minucie do siatki, po centrze ze skrzydła, trafił Adam Danch. Kolejne fragmenty meczu, rozgrywanego przy ulicy Stefana Okrzei, rozpieszczały kibiców. Nie minęło dużo czasu, a swoje drugie trafienie zanotował Nespor. Czech tym razem wykorzystał dokładne dośrodkowanie Patrika Mraza i z pięciu metrów bez problemu pokonał Sebastiana Przyrowskiego. Na odpowiedź nie trzeba było zbyt długo czekać. Już dwie minuty później straty zmniejszył Mariusz Magiera, który skutecznie wykorzystał jedenastkę podyktowaną dla gości.

Na więcej jednak Trójkolorowych nie było już stać. Kapitalną szansę na wywiezienie zdobyczy punktowej z Gliwic zmarnował rezerwowy Bartosz Iwan. Ofensywny pomocnik zabrzan w ostatniej minucie gry, po precyzyjnym dośrodkowaniu z prawej flanki niebezpiecznie główkował, choć w sam środek bramki. Jakub Szmatuła efektowną interwencją uratował swoją drużynę od utraty cennych oczek i spotkanie ostatecznie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy. Bohaterem meczu niewątpliwie został Martin Nespor, zdobywca dwóch bramek. Gliwiczanie, głównie dzięki postawie Czecha, mogli cieszyć się z kompletu punktów.

Piłkarze Radoslava Latala awansowali na 4. pozycję w tabeli. Górnik, nadal z zerowym dorobkiem, zajmuje 14. lokatę.

***

Piast Gliwice Górnik Zabrze 3:2 (1:0)
Sasa Zivec 20’ Martin Nespor 52’ 61’ – Adam Danch 54’ Mariusz Magiera 63’(k.)

Piast: Jakub Szmatuła – Adrian Klepczyński (56’ Tomasz Mokwa), Hebert, Kornel Osyra, Patrik Mraz – Radosław Murawski, Kamil Vacek – Gerard Badia (65’ Bartosz Szeliga), Martin Nespor (74’ Marcin Pietrowski), Sasa Zivec – Josip Barisić

Górnik Z.: Sebastian Przyrowski – Adam Danch, Ołeksandr Szeweluchin, Bartosz Kopacz, Mariusz Magiera (87’ Szymon Skrzypczak) – Rafał Kurzawa, Radosław Sobolewski (72’ Bartosz Iwan), Erik Grendel, Łukasz Madej (72’ Rafał Kosznik) – Marcin Urynowicz – Roman Gergel

Żółte kartki: Hebert, Kornel Osyra (Piast) oraz Marcin Urynowicz, Rafał Kurzawa (Górnik Z.)

Sport.RIRM

drukuj