Ekstraklasa. „Jaga” wypunktowała Ruch

Podopieczni Michała Probierza wzbogacili się o trzy punkty. W meczu 5. kolejki Ekstraklasy piłkarze Jagiellonii Białystok pokonali bowiem przed własną publicznością Ruch Chorzów 2:1. Zwycięstwo gospodarzom zapewniły trafienia Sebastiana Madery oraz Konstantina Vassiljeva, gości z kolei stać było tylko na honorowego gola autorstwa Mariusza Stępińskiego.


Oba zespoły prezentowały w ostatnim czasie równą, stabilną formę. Piłkarze Michała Probierza po niezwykle cennej wyjazdowej wygranej z Górnikiem Zabrze (3:1) w ligowych rozgrywkach, pokonali następnie w środku tygodnia Pogoń Szczecin (2:1), eliminując ich tym samym z Pucharu Polski. W świetnych nastrojach do dzisiejszego spotkania przystąpili również zawodnicy Waldemara Fornalika, którzy w niezłym stylu uporali się z Wisłą Kraków (2:1), dzięki czemu awansowali do 1/8 finału krajowego pucharu. Trudno było zatem jednoznacznie wskazać faworyta niedzielnej konfrontacji.

Igors Tarasovs  Matúš Putnocký Taras Romanczuk Eduards VisnakovsPierwsza część meczu zdecydowanie przebiegała pod dyktando gospodarzy. Jagiellonia dłużej utrzymywała się przy piłce i częściej atakowała bramkę rywali, lecz długo nie wynikało z tego nic konkretnego. Sposobu na pokonanie Matusa Putnocky’ego nie mogli znaleźć między innymi Piotr Tomasik czy Konstantin Vassiljev. Golkiper chorzowian miał mnóstwo szczęścia zwłaszcza w 9. minucie, gdy od utraty gola uratował go słupek po strzale Jacka Góralskiego. Ruch z kolei skupił się głównie na defensywie, szukając swoich szans w grze z kontry. Bliscy objęcia prowadzenia byli jednak po stałym fragmencie gry, albowiem po dośrodkowaniu Patryka Lipskiego z rzutu rożnego, będący na siódmym metrze Rafał Grodzicki przymierzył głową wprost w szczęśliwie interweniującego Bartłomieja Drągowskiego.

Swoją dominację białostoczanie udokumentowali dopiero w 38. minucie. Wówczas centrę z rzutu wolnego perfekcyjnie wykorzystał Sebastian Madera, który pewnym strzałem z kilku metrów pod poprzeczkę wyprowadził Jagę na prowadzenie.

Konstantin Vassiljev Micha³ KojSebastian Madera  Patryk Lipski

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Będący na fali podopieczni Michała Probierza nadal kontrolowali przebieg spotkania i zaledwie osiem minut po rozpoczęciu drugiej połowy zadali kolejny zabójczy cios. Do futbolówki zagranej przez Piotra Grzelczaka dopadł Konstantin Vassiljev, a ten wbiegając między dwójkę stoperów gości skutecznie uderzył obok wychodzącego z bramki Matusa Putnocky’ego.

Jacek Góralski  Ro³and Gigo³ajewPodrażnieni takim obrotem sprawy „Niebiescy” przystąpili do ofensywy. Nie potrafili oni jednak optycznej przewagi przekuć na wypracowywane sytuacje bramkowe. Piłkarze Waldemara Fornalika z każdą upływającą minutą tracili wiarę w jakąkolwiek zdobycz punktową, mimo tego, stać ich było na zdobycie kontaktowego gola. W 82. minucie nadzieję przyjezdnym przywrócił bowiem Mariusz Stępiński, który znajdując się w polu karnym z obrońcą na plecach, popisał się świetnym strzałem, zmuszają do kapitulacji Bartłomieja Drągowskiego. Do końcowego gwizdka sędziego wynik nie uległ już zmianie i to „Jaga” mogła cieszyć się ze zwycięstwa.

Dzięki wygranej białostoczanie awansowali na 4. miejsce w ligowej tabeli, chorzowianie zaś zanotowali spadek na 7. pozycję. W następnej kolejce Jagiellonia zmierzy się na wyjeździe z Cracovią, z kolei Ruch czeka domowe starcie z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza.

***

Jagiellonia Białystok Ruch Chorzów 2:1 (1:0)
Sebastian Madera 38’ Konstantin Vassiljev 54’ – Mariusz Stępiński 82’

Jagiellonia: Bartłomiej Drągowski – Filip Modelski, Sebastian Madera, Igors Tarasovs, Piotr Tomasik – Jacek Góralski (62’ Taras Romanczuk), Rafał Grzyb – Maciej Gajos, Konstantin Vassiljev (90’ Przemysław Mystkowski), Karol Świderski (56’ Przemysław Frankowski) – Piotr Grzelczak

Ruch: Matus Putnocky – Martin Konczkowski, Michał Koj, Rafał Grodzicki, Paweł Oleksy – Marek Zieńczuk (46’ Mariusz Stępiński), Łukasz Surma, Maciej Urbańczyk (78’ Maciej Iwański), Roland Gigołajew (62’ Kamil Mazek) – Patryk Lipski – Eduards Visnakovs

Żółte kartki: Przemysław Frankowski (Jagiellonia) oraz Maciej Urbańczyk (Ruch)

Sport.RIRM

drukuj