fot. PAP

Ekstraklasa. Gliwiczanie zgarniają całą pulę

Piast Gliwice pokonał przed własną publicznością Śląsk Wrocław 2:0 w meczu 27. kolejki TMobile Ekstraklasy. Obie bramki dla podopiecznych Radoslava Latala strzelił Łukasz Hanzel. Istotnym momentem spotkania była czerwona kartka dla Krzysztofa Danielewicza otrzymana w 62. minucie.


W pierwszych minutach spotkania minimalną przewagę posiadali goście. W 4. minucie Lukas Droppa uderzył z dalszej odległości, piłka skozłowała przed Dobrivojem Rusovem, ale Słowak nie dał się zaskoczyć i pewnie złapał piłkę. Chwilę później Mariusza Pawełka próbował pokonać Adrian Klepczyński. Piłka poleciała obok słupka gości. Kolejne minuty to walka przede wszystkim w środku pola. Piast dłużej utrzymywał się przy piłce i prostymi podaniami starał się dojść w pole karne wrocławian. Akcje gliwiczan nie przynosiły żadnego rezultatu.

W 26. minucie z rzutu rożnego piłkę wrzucał Dudu Paraiba. Brazylijczyk zagrał na głowę Marco Paixao, a ten minimalnie chybił. Cztery minuty później Droppa po raz kolejny huknął na bramkę miejscowych. Piłka poleciał tuż na poprzeczką. Z kolei siedem minut przed gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania uderzył Kamil Dankowski. Próbę pomocnika wrocławian na rzut rożny odbił Rusov. Do końca pierwszej części gry żaden z zespołów nie stworzył klarownej sytuacji.

Po zmianie stron do ataku ruszyli gliwiczanie. Jako pierwszy próbował Paweł Moskwik. Uderzenie pomocnika gospodarzy było minimalnie niecelne. Kluczowym momentem tego meczu była czerwona kartka dla Krzysztofa Danielewicza. Gracz wrocławian przez sześć minut przebywania na boisku zarobił aż dwie żółte kartki. Po przymusowym zejściu z boiska Piast ruszył do ataku. Zakończyło się to bramką w 71. minucie. Dośrodkowanie w pole karne Pawełka wybili obrońcy. Zrobili to jednak na tyle niedokładnie, że przejął ją Łukasz Hanzel, który pewnym strzałem umieścił piłkę w bramce rywali.

Wyrównać próbował Marco Paixao. Jego główka minęła bramkę Rusova. W 84. minucie padła drugi gol dla Piasta. Hanzel uderzył z bliskiej odległości, futbolówka odbiła się od Juana Calahorro i wpadła do siatki obok bezradnie interweniującego Pawełka. W ostatnich minutach meczu Śląsk starał się wyrównać. Robili to na tyle nieskutecznie, że skończyli mecz bez zdobyczy bramkowej.

Po dzisiejszej wygranej Piast uciekł ze strefy spadkowej i awansował na 11. pozycję. Śląsk jest czwarty, a do prowadzącej Legii traci 9 punktów. W następnej kolejce niebiesko-czerwoni zagrają z Jagiellonią Białystok, a gracze Tadeusza Pawłowskiego zmierzą się z Lechią Gdańsk.

***

Piast Gliwice Śląsk Wrocław  2:0 (0:0)
Łukasz Hanzel 71′ 84′

Piast: Dobrivoj Rusov – Tomasz Mokwa, Hebert, Kornel Osyra, Adrian Klepczyński (66′  Łukasz Hanzel) – Radosław Murawski, Konstantin Vassiljev (90′ Carles Martinez) – Tomasz Podgórski, Ruben Jurado (74′ Bartosz Szeliga), Paweł Moskwik – Kamil Wilczek

Śląsk: Mariusz Pawełek – Paweł Zieliński, Tomasz Hołota, Piotr Celeban, Dudu Paraiba – Lukas Droppa (56′ Krzysztof Danielewicz), Tom Hateley – Robert Pich (75′ Juan Calahorro), Flavio Paixao, Kamil Dankowski (68′ Peter Grajciar) – Marco Paixao

Żółte kartki: Kamil Wilczek, Tomasz Podgórski (Piast) oraz Dudu Paraiba, Lukas Droppa, Krzysztof Danielewicz (Śląsk)

Czerwona kartka: Krzysztof Danielewicz 62′ (Śląsk)

Sport.RIRM

drukuj