fot. kul.pl

[TYLKO U NAS] Ks. prof. A. Maryniarczyk: Ideolodzy LGBT skradli słowa: demokracja, tolerancja, równość, prawa człowieka. Przysłaniają nimi własną bezbożność, by uczynić ją bardziej przekonywującą dla tłumu

Ideologia gender i ideologia LGBT – słowa i nazwy. Niewinne i piękne, a rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Wystarczy popatrzeć na parady równości na polskich ulicach, nie tylko, żeby się przekonać, że to nie ma nic wspólnego z nauką o płciowości. W tym jest największa pułapka. Dlatego św. Bazyli ostrzega, że diabeł to złodziej, który kradnie słowa nie po to, aby uczyć pobożności swych stronników, ale po to, aby oni, przyozdobiwszy słowami i myślami prawdy własną bezbożność, uczynili ją bardziej przekonywującą dla tłumu. Tak ideolodzy LGBT skradli słowa: demokracja, tolerancja, równość, prawa człowieka i inne, i przysłaniają nimi własną bezbożność, by uczynić ją bardziej przekonywującą dla tłumu – powiedział ks. prof. Andrzej Maryniarczyk w felietonie „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja.

Ks. prof. Andrzej Maryniarczyk zwrócił uwagę, że dziś przez wszystkie przypadki odmieniane jest słowo „ideologia”.

Stało się tak w kontekście ideologii gender i ideologii LGBT. Zatem postawmy pytanie: Co to jest ideologia i dlaczego ideologia jest bardzo, a niekiedy śmiertelnie, niebezpieczna? Analiza samego słowa „ideologia”, która składa się z dwóch słów greckich: ze słowa „idea” i słowa „logika”, nic nam nie odpowie, a nawet wprowadzi nas w pole, bo to oznacza naukę o ideach – zauważył.

Duchowny podkreślił, że tak jak słowo „teologia” – oznacza naukę o Bogu, a „socjologia” – naukę o życiu społecznym, w takim znaczeniu słowo „ideologia gender” i „ideologia LGBT” oznaczałyby naukę idei płciowości.

Słowa i nazwy. Niewinne i piękne, a rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Wystarczy popatrzeć na parady równości na polskich ulicach, nie tylko, żeby się przekonać, że to nie ma nic wspólnego z nauką o płciowości. W tym jest największa pułapka. Dlatego św. Bazyli ostrzega, że diabeł to złodziej, który kradnie słowa nie po to, aby uczyć pobożności swych stronników, ale po to, aby oni, przyozdobiwszy słowami i myślami prawdy własną bezbożność, uczynili ją bardziej przekonywującą dla tłumu. Tak ideolodzy LGBT skradli słowa: demokracja, tolerancja, równość, prawa człowieka i inne, i przysłaniają nimi własną bezbożność, by uczynić ją bardziej przekonywującą dla tłumu – akcentował ksiądz profesor.

Skutki działań ideologów są widoczne.

Oto zamówiony przez portal „wPolityce” sondaż na temat, czy istnieje ideologia LGBT: 33 proc. odpowiedziało, że tak, ale aż 37 proc. odpowiedziało, że nie, a zatem tylu ludzi dało się nabrać – podkreślił duchowny.

Felietonista wyjaśnił, czym jest ideologia gender i LGBT.

– Należy przywołać dwa nazwiska z historii, a mianowicie Fryderyka Nietzschego oraz Karola Marksa. Nietzsche zanegował pierwszy człon tego słowa, a mianowicie istnienie wszelkich idei i wartości, które winniśmy realizować i ogłosił, że należy przewartościować wszystkie wartości, które dotąd były dla człowieka drogowskazem. Pierwszą wartością i  drogowskazem był Bóg. To Nietzsche ogłosił, że „Bóg umarł”, a zatem to, co złe i dobre, prawdziwe i fałszywe rozstrzyga sam człowiek. Nie ma więc żadnych idei, które byłyby drogowskazami, lecz sami mamy je kreować i to dzieje się na naszych oczach. Z kolei Karol Marks, który zanegował drugi człon, a mianowicie poznanie i dał mu inne znaczenie. Nie należy zajmować się poznawaniem świata i ludzi, ale należy ten świat i ludzi zmieniać. Taki zatem sens nabrało wyrażenie ideologia LGBT: jest ono narzędziem zmieniania człowieka, rodziny, kultury i świata – zaznaczył ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

Ksiądz profesor zauważył również, jakie niebezpieczeństwo kryje się za ideologią gender i LGBT.

Jej niebezpieczeństwo kryje się w tym, że: po pierwsze, przewartościowuje wszystkie wartości dotyczące człowieka, jego płciowości, rodziny, funkcji mężczyzny i kobiety. Po drugie, ideologia ta chce ludzi takich preparować i formować i po trzecie; jest śmiertelnie niebezpieczna dla ludzkich społeczności i dla przyszłości – stwierdził.

Duchowny pokazał również, jak się przed nią bronić.

Odpowiedź z jednej strony jest prosta, ale z drugiej trudna. Prosta, bo należy trzymać się zdrowego rozsądku i słuchać bardziej rzeczy niż ideologów, a zatem chłopa traktować jak chłopa, a kobietę jak kobietę, małżeństwo i rodzinę jako związek kobiety i mężczyzny, i ich dzieci. Z drugiej strony jest trudna, bo wsącza się już w umysły dzieci, ale jak widać z sondażu także i w umysły dorosłych. Zabija w nich zdrowe myślenie. Dlatego pojawia się pilne wezwanie, by w rodzinach nie tylko stanąć na straży religii, wiary, ale także należy stanąć na straży zdrowego rozsądku oraz prawego rozumu, który umie czytać rzeczy – podsumował ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

radiomaryja.pl

drukuj