Wesprzyj bezdomnych pielgrzymów

Od dziś do 5 sierpnia prowadzona będzie akcja zorganizowana przez Fundację Kapucyńską, mająca na celu pomoc ludziom bezdomnym, którzy pragną udać się w pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.

Miesiąc sierpień w polskiej tradycji jest czasem, kiedy na Jasną Górę zmierzają pielgrzymi. Wiele z dróg naznaczonych jest wędrówką tych, którzy przed oblicze Matki Bożej niosą swoje troski oraz intencje.

6 sierpnia wyruszy piesza pielgrzymka ludzi bezdomnych. Licząca 243 kilometry droga do Matki będzie czasem modlitwy, odkrywania samego siebie i pokonywania własnych słabości.

W pielgrzymkę, oprócz idących w niej fizycznie bezdomnych, włączyć może się każdy. Fundacja Kapucyńska organizuje zbiórkę niezbędnych rzeczy dla ubogich pątników. Pielgrzymka oprócz wymiaru duchowego jest też okazją do pomocy tym, którzy tego wsparcia potrzebują. Takiej postawy wobec drugiego człowieka uczy sama Maryja – Matka Pięknej Miłości, która jako pierwsza zauważa potrzebę weselników w Kanie Galilejskiej.

Jeżeli ktoś chciałby się włączyć w taką pomoc to zapraszamy do tego wszystkich. Na pewno osoby z Warszawy mają lepszą możliwość, bo mogą te rzeczy przynieść do klasztoru Braci Mniejszych Kapucynów na ulicę Kapucyńską 4. Pozostałe zaś osoby, będące poza Warszawą prosimy o wysyłanie darów na adres Fundacji Kapucyńskiej, która również mieści się w klasztorze – informuje Anna Niepiekło z Fundacji Kapucyńskiej.

Potrzeby są ogromne. Koszt uczestnictwa jednej osoby w takiej pielgrzymce to około 500 złotych, w co wliczają się ubrania, wyżywienie oraz powrót do stolicy.

– Przede wszystkim są to potrzeby związane z darami rzeczowymi. Jeżeli ktoś kiedyś uczestniczył w pielgrzymce to doskonale wie, czego taki pielgrzym potrzebuje. Mamy to szczęście, że co roku zgłaszają się do nas darczyńcy, którzy bardzo często przynoszą wręcz spakowane plecaki, z gotowym ekwipunkiem. Można pomóc ofiarowując przede wszystkim odzież – bieliznę, bluzy, koszule. Bardzo potrzebne są też śpiwory i karimaty. Kierujemy wielką prośbę o namioty ( najlepiej typu igloo – łatwo rozstawiane, jedno lub dwuosobowe) – dodaje Anna Niepiekło.

Wraz z darami lub drogą mailową można składać intencje, modlitwy i prośby, które bezdomni powierzać będą Matce Bożej. Dla tych ludzi to ogromne przeżycie, w czasie którego doświadczają ogromu Bożej miłości, a także miłości i troski ze strony innych ludzi.

– Myślę, że ta pielgrzymka ma przede wszystkim wymiar duchowy. W tym roku dane mi było odwiedzić osobę bezdomną, która niestety jest w więzieniu, a która pięć razy uczestniczyła w tej pielgrzymce. Byłam świadkiem tego, jak ta osoba się popłakała, bo żałowała, że nie będzie mogła w tym roku uczestniczyć w pielgrzymce. To jest dla tych ludzi bardzo ważne przeżycie wewnętrzne. Oni idą na Jasną Górę jak do swojej Matki, której w większości – tej ziemskiej – już nie mają. Idą do Matki, która wiąże się dla nich z ciepłem domu rodzinnego. Tam przez ten trud ciężkiej drogi chcą wyprosić siły do walki z uzależnieniami, ze swoimi słabościami; idą do Matki również po nadzieję, która pomoże zmienić ich sytuację życiową – podkreśla Anna Niepiekło.

Fundacja zwraca się z prośbą do ludzi, którzy mogą pomóc i pragną w taki sposób włączyć się w organizowaną pielgrzymkę. Szczegóły pielgrzymki i pomocy pątnikom dostępne są na stronie www.fundacja-kapucynska.pl

RIRM

pielgrzymka 2012 spady

Kliknij aby powiększyć

drukuj