W Indiach nie ustają prześladowania chrześcijan

W ubiegłym roku z powodu wyznawanej wiary w Indiach zginęło pięcioro chrześcijan, w tym 11-letnie dziecko.  Niedawno tamtejsza policja pobiła dwudziestu  chrześcijan rozdających ulotki religijne.

Od listopada w indyjskiej stolicy doszło do sześciu ataków na kościoły i inne chrześcijańskie budynki. Napastnicy sprofanowali też Najświętszy Sakrament. W związku z tymi wydarzeniami, Premier Indii zobowiązał policję do wzmocnienia ochrony wokół kościołów i chrześcijańskich placówek edukacyjnych w stolicy tego kraju.

Jakie są źródła prześladowań wyznawców Chrystusa w Indiach?  W kraju propagowana jest „hindutva” – ideologia głosząca, że „Indie są tylko dla Hindusów”. Chrześcijanie padają ofiarą ataków fundamentalistycznych ugrupowań hinduskich.

– Ten fanatyzm jest pobudzany przez hindutvę w różnych wersjach. Najbardziej radykalni sięgają po przemoc. Generalnie rzecz biorąc, uważają, ze chrześcijanie nie są częścią kultury indyjskiej – tłumaczy ks. prof. Krzysztof Kościelniak, dyrektor Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Trudności w zapewnieniu bezpieczeństwa chrześcijanom wynikają w tego, że Indie są ogromnym krajem .

– Konstytucja Indii jest skonstruowana bardzo demokratycznie, lecz Indami trudno się zarządza – to kraj ponad miliarda mieszkańców.  Dlatego bardzo często miedzy rozporządzeniami władzy centralnej a tym, co się dzieje na prowincji jest duża przepaść – wyjaśnia ks. prof. Krzysztof Kościelniak.

Hinduistyczni radykałowie chcą, by mieszkańcy Indii, którzy przeszli na islam lub nawrócili się na chrześcijaństwo, ponownie zostali wyznawcami lokalnych wierzeń. ,,Będziemy nadal nawracać ponownie na hinduizm, dopóki rząd nie wprowadzi ustaw przeciw nawróceniom na szczeblu ogólnokrajowym” – oświadczył przywódca, jednego z radykalnych ugrupowań Vishva Hindu Parishad.

 

 

TV Trwam News / RIRM

drukuj