Rusza Nowenna Pompejańska w intencji kapłanów i biskupów o miłość do Eucharystii. Ks. T. Sawielewicz: Chcemy, żeby Kościół się rozwijał, nie psuł się od głowy, jak ryba. Jesteśmy wspólnotą odpowiedzialną za Kościół
Jeżeli miłość się nie rozwija to karłowacieje, więc na nowo trzeba odkrywać, jak wielkim skarbem jest Eucharystia. Jestem przekonany, że kapłan, który kocha Eucharystię: ma inne nastawienie do ludzi, podejmuje inne decyzje, inaczej spowiada, a to ma swoje źródło w miłości do Eucharystii. Wszyscy jesteśmy wspólnotą odpowiedzialną za Kościół – powiedział ks. Teodor Sawielewicz, twórca „Teobańkologii”, w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja, zachęcając do udziału w nowennie pompejańskiej za kapłanów i biskupów.
W Roku Eucharystii twórca „Teobańkologii” zaprasza do wyzwania modlitewnego, a dokładnie do nowenny pompejańskiej za kapłanów i biskupów, która rozpoczyna się dziś – 13 maja.
– Celem wyzwania jest to, aby Kościół się rozwijał, żeby nie psuł się od głowy, jak to bywa z rybą. Celem jest także to, żeby poczuć się wspólnotą; aby świeccy poczuli, iż są odpowiedzialni za Kościół. Mają prawo do konstruktywnej krytyki, ale nie może się na tym skończyć. Świeccy mają realny wpływ na dzieje Kościoła poprzez modlitwę – podkreślił ks. Teodor Sawielewicz.
Liczymy na to, że zbierze się nawet kilka tysięcy modlących się i szturmujących niebo w jednej intencji: za księży i biskupów o miłość do Eucharystii – stwierdził duchowny.
– Mamy moc. Dzięki Matce Bożej, dzięki łasce Bożej, dzięki naszej determinacji, poczuciu wspólnoty, że rzeczywiście nasza modlitwa przyczyni się do tego, że ksiądz, duchowny będzie bardziej kochał Eucharystię, a przez to będzie bardziej kochał ludzi, a nie ich krzywdził – będziemy mieli mniej różnych afer w Kościele. Kościół będzie bardziej atrakcyjny dla ludzi niewierzących. Liczę na to, że wielu ludzi będzie mogło sobie wymodlić kierownika duchowego, stałego spowiednika. Jest ogromna potrzeba – według mnie – żeby ludzie mieli takie prowadzenie duchowe – dodał.
Ks. Teodor Sawielewicz zwrócił uwagę, żeby nie odczytywać tej intencji jako tego, że obecnie kapłani czy biskupi nie kochają Eucharystii.
– Raczej chodzi o taką miłość, która się rozwija. Jeżeli miłość się nie rozwija, to karłowacieje, więc na nowo trzeba odkrywać w Roku Eucharystii, jak wielkim jest skarbem i w ogóle o co chodzi z miłością do Eucharystii. Nie chodzi o to, żeby fajnie się poczuć na niej, żeby ksiądz powiedział kazanie, które mnie poruszy i to znaczy, że kapłan kocha Eucharystię, bo spełnij moje oczekiwania. Chodzi o coś znacznie głębszego. Jestem przekonany, że kapłan, który kocha Eucharystię, ma inne nastawienie do ludzi, podejmuje inne decyzje, inaczej spowiada ludzi, a wszystko to ma swoje źródło w miłości do Eucharystii – wyjaśnił.
Nieprzypadkowa jest data rozpoczęcia nowenny, ponieważ 13 maj jest związany szczególnie z rocznicą objawień fatimskich, a także rocznicą zamachu na Ojca Świętego Jana Pawła II.
– Widzę, że Matka Boża Fatimska czuwa nad tym dziełem. Akurat to się jeszcze dokładnie zbiegło – jakby przypadkowo, ale jednak przypadków nie ma – z tym, że 13 maja mija 4. rocznica powstania „Teobańkologii”, platformy, którą założyłem, by głosić Słowo Boże – wskazał kapłan.
Co należy zrobić, aby uczestniczyć w Nowennie Pompejańskiej?
– Trzeba po prostu odmówić codziennie trzy części różańca. Nie trzeba nigdzie wchodzić, nie trzeba szukać żadnych specjalnych transmisji czy w jakimś miejscu trafić na różaniec. Po prostu trzeba przez 54 dni, od 13 maja rozpocząć modlitwę w jednej intencji: za księży i biskupów o miłość do Eucharystii. Niemniej jednak są różne pomoce. Jest np. różaniec w Radiu Maryja. Zachęcam, żeby szczególnie pomodlić się za księży w tym czasie. Jest też w internecie rozwijająca się inicjatywa różańca, czy to na platformie, którą założyłem na YouTube czy facebooku „Teobańkologia” – poinformował duchowny.
– Istotą rzeczy jest intencja serca, chęć poświęcenia czasu, choćby w kąciku domu indywidualnie ze świadomością wielkiej wspólnoty Kościoła, która jednocześnie się wtedy modli – dodał ks. Teodor Sawielewicz.
Inicjatywa ta, tak jak i poprzednie jest wspólną akcją modlitewną ks. Teodora Sawielewicza i ks. Dominika Chmielewskiego.
– Myślę, że bardzo Kościołowi jest potrzebna jedność, dlatego zapraszam wiele osób do współpracy. Ks. Dominik Chmielewski też wkłada serce w tę inicjatywę, promuje, zachęca. Jest też wiele innych podmiotów, które się włączają – zaznaczył kapłan.
Akcję objął patronatem ks. bp Andrzej Siemieniewski.
radiomaryja.pl



