Bogata oferta inicjatyw w pierwszych dniach listopada
Polacy nie muszą ulegać modzie i obchodzić Halloween 31 października. Zamiast tego mogą skorzystać z alternatywnych wydarzeń dla praktyk wprowadzających w świat grozy i demonów, które są odległe od obchodzonej w Kościele Uroczystości Wszystkich Świętych.
Pierwsze dni listopada oraz czas, gdy przygotowujemy się do święta zmarłych stanowią okazję do refleksji nad przemijaniem, życiem wiecznym i przykładem, jaki na tej drodze pozostawili nam święci. O bogatej ofercie inicjatyw, które mogą nas w tym wspierać, mówi działacz pro-life Miłosz Tamulewicz.
– Dobrą alternatywą jest to, co księża już robią, tzn. Bale Wszystkich Świętych. Kolejną alternatywą może być po prostu pójście na cmentarz wieczorem z dziećmi i próbowanie wzbudzenia w nich zadumy nad śmiercią. Halloween operuje głównie na emocjach, cmentarz wieczorem z zapalonymi lampkami również wzbudza pewne emocje, tylko że to są emocje wzbudzające zadumę, a nie śmiech ze śmierci – zaznacza Miłosz Tamulewicz.
RIRM



