fot. PAP/Mateusz Marek

Zwolennicy tzw. aborcji za pomocą ataków na kościoły i kapłanów chcą wymusić zmianę wyroku TK ws. aborcji eugenicznej

Ataki na kościoły, kapłanów i wiernych – w ten sposób zwolennicy tzw. aborcji i środowiska lewicowe próbują wymusić powrót do przepisów, które pozwalają na zabijanie chorych nienarodzonych dzieci.

Ataki na kościoły nie ustają.

– Cała Polska śpiewa z nami, wyp…ć z biskupami – tak lewaccy aktywiści zakłócali Mszę Świętą w Bazylice Katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kielcach. W tym czasie w świątyni trwało spotkanie Rodziny Radia Maryja w ramach Tygodnia Misyjnego.

– To dzisiejsze wydarzenie w murach naszej czcigodnej katedry, które nie jest żadnym wiecem politycznym przeciw komuś i dla jakiegoś tymczasowego interesu, ale jest modlitwą, do której mamy prawo w spokoju i nikt nie ma prawa nam w tym przeszkadzać. I wara od mojej kieleckiej katedry! To jest miejsce, gdzie Chrystus czeka na wszystkich, ale czeka na tych, którzy nie wnoszą jadu i nienawiści. Bo normalnie katedra jest otwarta od rana do wieczora – mówił ordynariusz diecezji kieleckiej ks. bp Jan Piotrowski.

Do skandalicznych wydarzeń doszło także m.in. w Warszawie. Lewaccy aktywiści zaatakowali Kościół pw. św. Aleksandra na placu Trzech Krzyży. Podobne drastyczne sceny rozgrywały się m.in. w Poznaniu czy też Gdańsku. Oliwskiej katedry bronili kibice, środowiska narodowe i obrońcy życia.

– Widzimy, że w ostatnich dniach – przy całkowitym braku reakcji odpowiednich służb – dochodzi do zakłóceń Mszy św., dochodzi do niszczenia mienia, do niszczenia kościołów. Nie godzimy się na to – podkreśla Maciej Wiewiórka z organizacji Pro Life Tarcza Życia.

Kościoły były też atakowane w niedzielę.

– W Białymstoku mieliśmy strajk, marsz kobiet  w związku z orzeczeniem TK. Ten marsz przechodził obok archikatedry białostockiej, gdzie się zatrzymał i grupa ludzi w amoku, rozwścieczonych próbowała wejść do katedry. Dzięki Bogu udało nam się wraz z grupą młodych ludzi to powstrzymać i ci ludzie, mimo tej agresywnej chęci wejścia do świątyni, nie dostali się w mury naszej białostockiej archikatedry – zaznacza Sebastian Łukaszewicz, uczestnik kontrmanifestacji w obronie archikatedry. 

Sytuacja staje się bardzo napięta. Społeczne nastroje cały czas podsycają politycy liberalno-lewicowej opozycji.

TV Trwam News

drukuj