Zwłoki niszczone w ukryciu

Prace ekshumacyjne prowadzone na warszawskich Powązkach Wojskowych wykazały, że poza chowaniem ciał ofiar w tajnych miejscach, niszczono zwłoki. Do dzisiaj odkryto 63 szczątki ciał. O sprawie napisał „Nasz Dziennik”.

Jedna jama grobowa, w której odnaleziono szczątki dziewięciu mężczyzn, różni się od wszystkich pozostałych ogromnym stopniem zniszczenia materiału kostnego.

Kierujący pracami ekshumacyjnymi prof. Krzysztof  Szwagrzyk, szef wrocławskiego oddziału IPN, zastrzega, że konieczne są badania chemiczne, które pozwolą stwierdzić, czy i jaki środek chemiczny został użyty.

„Najtrudniejszym miejscem dla nas w tej chwili jest grób zbiorowy dziewięciu mężczyzn, który od kilku dni eksplorujemy. Trudność polega na tym, że w tym jednym grobie, ciała są bardzo zniszczone. Nastąpiło tam prawdopodobnie jakieś działanie zewnętrzne. W tej chwili nie mamy co do tego całkowitej pewności. Wszystko to wskazuje, że być może doszło do użycia jakiegoś środka chemicznego żrącego, który miał doprowadzić do zniszczenia, czy uniemożliwienia identyfikacji ciał. Dopóki jednak nie będziemy mieli wyników badań medycznych to nie mogę tego w 100% tego potwierdzić”- powiedział poseł Krzysztof Szwagrzyk.

Po przeprowadzeniu badań chemicznych i zweryfikowaniu wyników będzie możliwe podanie ewentualnych tez, dlaczego akurat w danym grobie zastosowano środek chemiczny.

Na razie nie ma żadnej pewności, jaki środek i z jakiego powodu mógłby być użyty – dodaje prof. Krzysztof Szwagrzyk.

„Wszystkie inne przypadki – a mamy już kilkadziesiąt znalezionych kości – są bardzo dobrze zachowane. I nagle w jednej jamie grobowej mamy zupełnie inną, bardzo dramatyczną sytuację. Myślę, że za kilka dni będziemy mogli już coś na ten temat powiedzieć, póki co, staramy się tych dziewięciu mężczyzn wydobyć, co jest niezwykle trudne. Dopóki nie będziemy mieli potwierdzenia, że są to środki chemiczne to trudno mówić, dlaczego akurat tutaj doszło do takiego, a nie innego zdarzenia. Być może było tak, że akurat tych dziewięciu mężczyzn było szczególnie ważnych dla władzy ludowej.  Proszę pamiętać, że jest to na razie pewna teza, że wobec nich użyto jakichś środków, które miały przyspieszyć rozkład. Wstrzymajmy się jednak z ostatecznymi ocenami do czasu, dopóki nie będziemy mieli wyników badań”- dodaje prof. Krzysztof Szwagrzyk.

 

Wypowiedź prof. Krzysztofa Szwagrzyka:

 


Pobierz Pobierz

RIRM

drukuj