fot. PAP/Piotr Nowak

Zbigniew Kapiński nowym Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego

Prof. Małgorzata Manowska pożegnała się z pracownikami Sądu Najwyższego po zakończonej kadencji na stanowisku Pierwszego Prezesa SN. Jej miejsce zajmie Zbigniew Kapiński, którego w poniedziałek na ten urząd powołał prezydent Karol Nawrocki.

Sędzia Zbigniew Kapiński odniósł się do sprawy lustracji Lecha Wałęsy.

– To jest jedyna sprawa, w której tak się wydarzyło, że zasadnicze dowody zostały znalezione po 16 latach, bo były celowo ukryte, schowane. Sąd lustracyjny, orzekający w składzie trzech sędziów, nie dysponował żadnym oryginalnym dokumentem. Były to kserokopie z kserokopii. Obecny na sali zastępca rzecznika interesu publicznego, pan sędzia Kauba, nie wnosił o uznanie tego oświadczenia za niezgodne z prawdą, tylko za umorzenie postępowania z uwagi na brak dowodów – mówił sędzia.

Przed decyzją prezydenta głos w sprawie zabrał Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości napisał w mediach społecznościowych, że nie wyobraża sobie, aby sędzia biorący udział w lustracji Lecha Wałęsy został Pierwszym Prezesem Sądu Najwyższego.

Rzecznik prezydenta, Rafał Leśkiewicz, tłumaczył, ogłaszając powołanie Zbigniewa Kapińskiego, że sędzia – orzekając w sprawie Wałęsy w 2000 r. – nie dysponował wszystkimi dokumentami.

Zbigniew Kapiński w środę obejmie funkcję Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

RIRM

drukuj