Zagrożone wybory prezydenckie w Polsce?
Prezydent Andrzej Duda publicznie ostrzega, że nadchodzące wybory są zagrożone. Premier Donald Tusk nie zostawił słów prezydenta bez odpowiedzi, ale wcześniej sam zadbał o to, by zwiększyć szanse swojego kandydata, odcinając opozycję od pieniędzy.
Premiera Donalda Tuska zabrakło na scenie w Poznaniu, gdzie przemawiali najpierw Radosław Sikorski, a po nim Rafał Trzaskowski, dlatego konwencję Karola Nawrockiego w Łodzi szef rządu postanowił skomentować na platformie X. Nie odnosił się on do słów kandydata popieranego przez PiS — odniósł się za to do tego, co powiedział prezydent Andrzej Duda.
— „Nie może być tak, że w Polsce wygrywa cynizm i draństwo” – powiedział dziś prezydent Duda. Pełna zgoda. Dokończymy to, co zaczęliśmy 15X. Do widzenia – napisał premier Rzeczypospolitej Polskiej, Donald Tusk.
„Nie może być tak, że w Polsce wygrywa cynizm i draństwo” – powiedział dziś prezydent Duda. Pełna zgoda. Dokończymy to, co zaczęliśmy 15X. Do widzenia.
— Donald Tusk (@donaldtusk) April 27, 2025
Premier, wielokrotnie pytany o słowa i decyzje prezydenta, wyliczał, ile dni zostało do końca kadencji Andrzeja Dudy. Prezydent też liczy ten czas, ale dlatego, że obawia się tego, co stanie się po wyborach. Platforma Obywatelska, razem z koalicją rządzącą, nie uznają Izby Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego, a ta Izba orzeka o ważności wyborów.
— Może dojść do sytuacji, w której będą wielkie wątpliwości prawne. Wokół tego, co należy dalej zrobić, i w tej chwili my się pochylamy nad tymi zagadnieniami – powiedział prezydent Andrzej Duda.
Te słowa polskiego przywódcy padły w wywiadzie, jakiego udzielił Telewizji Trwam. Pałac Prezydencki chce być gotowy, by zapobiec kolejnemu bezprawiu, zwłaszcza, że były już pomysły na to, jak obejść Konstytucję — na przykład poprzez objęcie urzędu prezydenta bez stwierdzenia, czy ten wybór jest ważny. Swoje obawy, obok słów: „cynizm i draństwo”, prezydent powtórzył w Łodzi, w trakcie konwencji Karola Nawrockiego, gdzie za nielegalne uznał pozbawienie PiS-u pieniędzy z budżetu państwa.
— To są wybory, których legalność jest w zagrożeniu, właśnie ze względu na te matactwa, których dopuszcza się druga strona, na ten cynizm i draństwo, na to mówienie, że Izba Kontroli Sądu Najwyższego jest nielegalna. A to ona musi zatwierdzić ważność wyborów; i to są moi drodzy manipulacje, matactwa, które dzisiaj realizuje druga strona, kombinując na różne sposoby – stwierdził Andrzej Duda.
Prezydent ostrzegał, że najlepszą odpowiedzią na to jest wysoka frekwencja, by nikt nie odważył się na jakąkolwiek manipulację przy wyniku wyborów.
TV Trwam News




