Wyższe emerytury dla WRON

Ministerstwo Obrony Narodowej postuluje, by byli członkowie Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, w tym gen. Czesław Kiszczak, otrzymali wyższe emerytury. Zmiany te znalazły się w projekcie o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin.

Nowela jest następstwem wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Sprawa dotyczyła sytuacji z okresu od 8 maja 1945 r. do 11 grudnia 1981 r., czyli przed powołaniem WRON, kiedy to organ rentowy wyliczył emeryturę od 2,6 proc. podstawy wymiaru składki, a nie od 0,7 proc. – tak jak przewidują to obecnie obowiązujące przepisy.

 

Trybunał uznał, że byłym żołnierzom Wojska Polskiego za czas, zanim wzięli udział w działaniach WRON, nie należy obniżać emerytur. Mniejsza podstawa wymiaru składki powinna dotyczyć późniejszego okresu służby, czyli od 12 grudnia 1981 r.
Ponadto, na co warto zwrócić uwagę przepis ten jako jedyny w całej ustawie dezubekizacyjnej jest uznany za sprzeczny z Konstytucją.

 

Sprawą zbulwersowany jest historyk, prof. Wojciech Polak., który powiedział, że cała ta sprawa jest nie do pomyślenia. Profesor podkreśla że,  „Ci ludzie, którzy byli członkami Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego popełnili przestępstwo nawet w świetle ówczesnego prawa PRL. Wyjaśnił, że żadna ustawa zasadnicza nie przewidywała istnienia takiego ciała jak WRON.

Pobierz Pobierz
W podobnym kontekście wypowiedział się poseł Solidarnej Polski Patryk Jaki. Stwierdził, że projekt ten wskazuje na degenerację PO. Poseł dodał również, że „do dzisiaj wielu opozycjonistów, którzy przez gen. Kiszczaka lata przesiedzieli w więzieniu, uzyskuje bardzo niską emeryturę. Co więcej, teraz ich oprawcy mają otrzymywać dodatkowe korzyści. To nie dopuszczalne – podkreślił poseł SP Patryk Jaki.


Pobierz Pobierz

drukuj