Wykreślą bezrobotnych z ewidencji na 9 miesięcy

Rząd chce od przyszłego roku wykreślić bezrobotnego z ewidencji aż na 9 miesięcy – napisała jedna z gazet. Ta operacja ma ogromne znaczenie z perspektywy fałszu – powiedział prof. Witold Modzelewski.

Rządowy projekt nowelizacji ustawy zatrudnieniowej zakłada że bezrobotni którzy odmówią współpracy z urzędem zostaną wykreśleni z rejestru na 270 dni a nie jak to mam miejsce teraz na 120 dni. Pomysł ten poprawi statystki pośredniaków ale też zafałszuje obraz bezrobocia w naszym kraju.

Problem jest jednak znacznie szerszy akcentuje prof. Witold Modzelewski z wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

– Żyjemy w świecie publicznej, kreatywnej księgowości. To pojęcie powstało pod koniec lat 90. dla stworzenia lepszego wizerunku fałszerstw. Chce się nas przekonać, że do końca nic takiego złego się nie stało, że jest to kreatywne, choć to zwykłe fałszerstwa dokumentów. To zjawisko obserwujemy nie tylko w Polsce, ale w wielu krajach, w tym Unii Europejskiej. Kreatywna księgowość przeniosła się na sferę publiczną. Polega na tym, że kreujemy inną rzeczywistość, z reguły znacznie bardziej optymistyczną od obecnej. Ona ma nas uspokoić, dać pozytywny sygnał, mimo że wiadomo, iż kryją się za tym zupełnie inne zjawiska – mówi prof. Witold Modzelewski.

Ekspert dodał, że cała operacja którą przygotowuje rząd bezpośrednio nie ma istotnego skutku dla stanu finansów publicznych, natomiast ma ogromne znaczenie z perspektywy fałszu, z którym mamy do czynienia.

– Ktoś niedawno mądrze powiedział, że nie ma mody na prawdę, że złe czasy poznajemy po tym, że nikogo nie interesuje prawda w obiegu publicznym. Przecież mamy większe bezrobocie, niż statystyczne, które jest dziś wykazywane. Przecież wiemy, że sypie się chociażby sektor budownictwa, że zwalniani są ludzie. Mamy przedłużającą się zimę, która będzie miała bezpośredni wpływ na wielkość PKB. Musimy mieć większe bezrobocie, nawet, gdybyśmy byli tygrysem gospodarczym, ponieważ okoliczności są dla nas niesprzyjające. Teraz mamy to zafałszować – kończy prof. Witold Modzelewski.

Wypowiedź prof. Witolda Modzelewskiego

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj