fot. Paweł Pasionek

Wnioski i deklarację po XX Forum Polonijnym

Zwiększenie wsparcia finansowego dla środowisk polskich z zagranicy oraz dalsze działania dyplomatyczne na rzecz Polaków na Litwie czy Białorusi – m.in. takie deklaracje padły na zakończonym wczoraj XX Forum Polonijnym.

Tegoroczne Forum Polonijne może mieć charakter przełomowy. W tym roku w dyskusji uczestniczyli, bowiem nie tylko przedstawiciele środowisk polskich z całego świata, ale także politycy, a to nadzieja, że postulaty naszych rodaków spotkają się z aprobatą rządu.

Zwiększenie wsparcia finansowego dla Polonii zapowiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Kwota 75 mln złotych nie wzrosła bowiem od dziesięciu lat.

– 75 mln dla Polonii wprowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości w 2007 roku, a później już niezbyt dbano o to, aby zwiększyć to finansowanie. Wiemy, że te potrzeby i oczekiwania są olbrzymie. W tym roku od Polonii oferty wpłynęły na 275 mln – podkreślał marszałek Senatu.

Powrót Polaków z emigracji to realny scenariusz na kolejne lata. Przekonać mogą ich m.in. ostatnie dane gospodarcze – mówił wicepremier Mateusz Morawiecki.

– Polska jest bardzo otwarta na Polonię, na Polaków, na naszych rodaków, którzy mieszkają za granicą, ale to jest oczywiście indywidualna decyzja każdego człowieka – akcentował wicepremier.

A szansą na otwartość i wsłuchiwanie się w głos rodaków z zagranicy jest właśnie Forum Polonijne – podkreślał wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Jan Dziedziczak.

– Dla nas jest to cenne, bo możemy usłyszeć to, co rodacy zagranicą myślą o naszej pracy, co im się podoba, co postulują zmienić. Dla nich jest to ważne, bo mają bezpośredni kontakt nawet np. z przełożonymi ich placówek zagranicznych – mówił wiceszef resortu Spraw Zagranicznych.  

Tegoroczne Forum odbywało się pod patronatem prezydenta Andrzeja Dudy. Uczestnicy spotkania reprezentowali grupę 20 mln Polaków rozsianych po całym świecie – zauważył prezydencki minister Adam Kwiatkowski.

– Oni chcą uczestniczyć w życiu Ojczyzny, oni sami organizują akcje pomocowe dla tych, którzy tej pomocy potrzebują. Oni przychodzą po to, żeby powiedzieć, że gdzieś mieszkają Polacy, którzy jeszcze walczyli w trakcie wojny – podkreślał prezydencki minister.

Dlatego tak ważna jest więź łącząca Polaków rozsianych po całym świecie – wskazywał biskup senior diecezji drohiczyńskiej ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz.

– Każde spotkanie powinno jedną i drugą stronę w czymś umacniać. W tym wypadku chodzi oczywiście o te więzy, które wynikają dla nas z pochodzenia – mówił ks. bp Antoni Pacyfik Dydycz.

Jednak, aby polskość poza granicami Ojczyzny mogła być pielęgnowana, potrzebne jest dalsze wsparcie rządu – nie tylko to finansowe, ale także polityczne. Bez upominania się o prawa Polaków na Litwie czy Białorusi, realne staje się wynarodowienie naszych rodaków.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj