Władze Koniecpola mogą podpisać umowę na budowę wodociągu

Odwołanie firmy, która zakwestionowała wyniki przetargu na budowę wodociągu w Koniecpolu zostało zwrócone wnioskodawcy; nie uzupełnił on braków formalnych – poinformowała Krajowa Izba Odwoławcza. Oznacza to, że władze Koniecpola mogą podpisać umowę z podmiotem wyłonionym w przetargu.

Po złożeniu odwołania wnioskodawca nie uzupełnił braków formalnych. Oznacza to, że wybór najkorzystniejszej oferty wyłonionej w postępowaniu przetargowym jest w mocy i można zawrzeć umowę z wykonawcą – poinformowała rzeczniczka KIO Magdalena Grabarczyk.

Położona na północno-wschodnim krańcu woj. śląskiego gmina Koniecpol jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej – realizuje program naprawczy i nie może zaciągać zobowiązań. Od czerwca ubiegłego roku boryka się z brakiem wody: w wyniku suszy wyschły lokalne studnie kopane, z których korzystali mieszkańcy kilkunastu sołectw.

Wsparcie budowy wodociągu w Koniecpolu obiecała premier Beata Szydło, która odwiedziła tę gminę w styczniu. W ramach podziału środków na usuwanie klęsk żywiołowych gminie została przyznana promesa Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, która pokryje 80 proc. kosztów kwalifikowanych.

Pozostałe 20 proc. będzie pochodzić z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. W lipcu rada nadzorcza Funduszu przyznała dotację w wysokości 1,48 mln zł oraz promesę dotacji w wysokości 1,45 mln zł – uzależnioną od uzyskania innych środków.

W czerwcu rozstrzygnięto przetarg na drugi etap (jeden z trzech) budowy wodociągu, którego koszt oszacowano na 7,4 mln zł. Spłynęło w nim 16 ofert, samorząd wybrał formę, która ma wykonać zadanie za 5,5 mln zł brutto. Po ogłoszeniu wyników jedna z firm odrzuconych w przetargu odwołała się do KIO, która nakazała wznowienie postępowania.

Po kolejnym rozstrzygnięciu przetargu gmina zamierzała w ubiegłym tygodniu podpisać wreszcie umowę z wyłonioną firmą. Nie mogła, bo inny podmiot startujący w przetargu złożył odwołanie do KIO. Lokalne władze obawiały się, że z tego powodu nie zdążą zakończyć postępowania przetargowego i wybudować wodociągu przed końcem roku, a zabezpieczone pieniądze na ten cel przepadną. Ostatnia decyzja KIO umożliwia zawarcie umowy.

Poważne problemy z wodą w gminie Koniecpol trwają od czerwca ubiegłego roku. Na skutek suszy zabrakło jej w kilkunastu sołectwach – wyschły studnie, z których korzystali mieszkańcy. Konieczne stało się dowożenie wody beczkowozami.

Niezależnie od wsparcia z budżetu MSWiA i WFOŚiGW, lokalne władze starały się pozyskać pieniądze na wodociąg z różnych źródeł. Na stronie internetowej gminy zamieszczono numer rachunku bankowego do dobrowolnych wpłat.

O wsparcie budowy wodociągu zwracali się do poprzedniego rządu burmistrz Koniecpola oraz Związek Miast Polskich. Według lokalnych władz koszt doprowadzenia wody do wszystkich mieszkańców wraz z niezbędnymi ujęciami i stacjami uzdatniania to ok. 20 mln zł. Gminy nie stać na taki wydatek.

Gmina miejsko-wiejska Koniecpol znajduje się w powiecie częstochowskim. Ma ponad 20 sołectw. Łączna liczba mieszkańców to ok. 10 tys. osób.

 

PAP/RIRM

drukuj