fot. twitter.com/PolskaPolicja

Wielkopolskie: Policjanci uratowali z pożaru dwóch bezdomnych mężczyzn

Policjanci ze Złotowa (woj. wielkopolskie) uratowali bezdomnych z pożaru, jaki wybuchł w pustostanie. Mimo dużego zadymienia i płomieni, policjanci weszli do środka i wynieśli stamtąd dwóch mężczyzn.

Jak poinformował w poniedziałek podkom. Maciej Forecki z KPP w Złotowie, do zdarzenia doszło w miniony piątek.

„Około godziny 23.00 w nocy policjanci otrzymali zgłoszenie o pożarze pustostanu przy ul. Kolejowej. Dojeżdżając zobaczyli w oddali kłęby dymu. Z budynku wydobywały się już płomienie i gryzący dym. Mundurowi podejrzewając, że mogą tam przebywać osoby bezdomne, postanowili sprawdzić wnętrza wszystkich pomieszczeń. Obeszli budynek i nawoływali i wypatrywali osób mogących znajdować się wewnątrz. W pewnym momencie usłyszeli wołanie o pomoc” – wskazał Maciej Forecki.

Dodał, że funkcjonariusze szybko zlokalizowali mężczyznę leżącego w jednym z pomieszczeń, w kolejnym zaś – innego śpiącego mężczyznę.

„Sytuacja była na tyle trudna, że płomienie odcięły jedyną drogę ucieczki obu mężczyzn. Gdy tylko na miejscu pojawili się funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej, sierż. sztab. Robert Kargul podbiegł do jednego ze strażaków pilnie prosząc o łom. Nie było już czasu na wyjaśnienia. Policjant pobiegł wraz z koleżanką z patrolu do okna, w którym znajdowała się krata i po jej wyłamaniu wszedł do wnętrza pustostanu i wyciągnął trzymając za ubranie jednego z mężczyzn i przekazał go pod opiekę sierż. Marcie Kihan, czekającej przy oknie. Następnie uważając na spadające ze stropu kawałki płonącego drewna odnalazł drugiego mężczyznę i przez wyłom w oknie przekazał go policjantom z drugiego patrolu, którzy przybyli do pomocy” – podał Forecki.

Przybyli na miejsce strażacy w tym samym czasie przystąpili już do gaszenia budynku.

W wyniku zdarzenia zarówno bezdomni, jak i pomagający im policjanci, nie odnieśli obrażeń.

Policja podała, że bezdomni mężczyźni przebywający w pustostanie w momencie wybuchu pożaru byli nietrzeźwi; mieli blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie.

PAP

drukuj