fot. flickr

Wiceminister W. Buda: Krajowy Plan Odbudowy niczym plan Marshalla dla współczesnej Europy

Rząd przeprowadził szeroko zakrojone konsultacje nad Krajowym Planem Odbudowy. Władze uwzględniły w nim postulaty m.in. samorządów, RDS czy lewicy. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda powiedział, że KPO nie jest już dokumentem rządowym, ale środowisk, które nad nim pracowały. W jego ocenie powinno to się przełożyć na jego poparcie w parlamencie.   

Waldemar Buda zwrócił uwagę, że jest to swoistego rodzaju plan Marshalla dla dzisiejszej Europy. Dodał, że nie powinno się go blokować dla politycznego interesu.

To jest plan, który pozwoli dynamicznie się rozwijać albo pogrążyć się w kryzysie. Dzisiaj mamy drugą taką okazję w historii. Z planu Marshalla nie skorzystaliśmy (z jakich powodów, to doskonale wiadomo). […] Dzisiaj mamy sytuację, w której jakaś grupka interesów politycznych może doprowadzić do sytuacji, w której drugi raz z planu Marshalla nie skorzystamy – ja mam wątpliwości, czy będzie trzecia okazja. Prawdopodobnie może jej nie być, dlatego zwracam się o to, żeby w imię koncyliacyjnej, lepszej jakości w polityce potraktować Krajowy Plan Odbudowy jako coś, co może być początkiem innej współpracy, partnerstwa – mówił.

W tym tygodniu rząd przyjął projekt ustawy ws. ratyfikacji zasobów własnych UE. Jest to konieczne do wypłat z unijnego Funduszu Odbudowy. Środki na odbudowanie gospodarek po pandemii COVID-19 będziemy wydawali na podstawie KPO.

Spośród ok. 750 mld euro dla całej UE, Polska ma otrzymać m.in. ok. 58 mld euro, z czego ponad 34 mld euro będą stanowić pożyczki. Środki z funduszu odbudowy mają być spłacane do 2058 roku.

RIRM/PAP

drukuj