fot. flickr.com

W szkołach mają zawisnąć deprawujące młodzież plakaty i gadżety; jutro tzw. tęczowy piątek w polskich szkołach

Rodzice mogą sprzeciwić się uczestnictwu swoich dzieci w zajęciach, jeśli są niezgodne z ich wartościami – przypomina Ministerstwo Edukacji Narodowej. Resort informuje także, że obowiązkiem dyrektora szkoły jest uzyskanie zgody rodziców na działalność stowarzyszeń i organizacji na terenie placówki. To stanowisko MEN wobec akcji tzw. Tęczowy piątek, organizowanej przez dewiacyjne środowiska homoseksualne.

Tzw. tęczowy piątek ma się odbyć jutro w ponad 211 placówkach w Polsce. Tzw. Kampania Przeciwko Homofobii dostarczy szkołom materiały. Działacze pro-life i pedagodzy mówią wprost – to indoktrynacja dzieci przez środowiska LGBT.

W szkołach mają zawisnąć deprawujące młodzież plakaty i gadżety. Przygotowano także poradnik dla rodziców, w którym potępia się stanowisko Kościoła w sprawach obyczajowych.

Rzecznik resortu edukacji Anna Ostrowska przypomniała, że w razie wątpliwości co do takich akcji, rodzice mogą się zwrócić do kuratorium oświaty.

Wszelkiego typu programy zawierające treści wychowawcze muszą być ustalane wspólnie z rodzicami i nauczycielami. To rodzice mają prawo do decydowania o tym, jakie treści wychowawcze są przekazywane ich dzieciom w szkole. Treści te muszą być również zgodne z programem wychowawczo-profilaktycznym ustalonym przez radę rodziców. Podkreślamy, że szkoła musi przestrzegać prawa, a kluczową rolą rodziców jest to, aby mieli świadomość, co się dzieje w szkole i aby mieli pełną wiedzę, jakie organizacje i stowarzyszenia uczestniczą w życiu szkoły czy też przebywają na terenie szkoły – zaznacza Anna Ostrowska.

Takie zajęcia uderzają w ducha naszego narodu – podkreśla dyrektor i założyciel Radia Maryja i TV Trwam o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR. To szokujące działania także w kontekście 40. rocznicy wyboru św. Jana Pawła II na Stolicę Piotrową – dodaje.

Idą przez panseksualizm, przez gender. To jest to zniszczenie młodego człowieka. To jest zniszczenie ducha. Każdy młody człowiek, każde dziecko jest ciekawe tych spraw, biologii, która jest wyznaczona przez Pana Boga po to, żeby przekazywać życie, uczestniczyć w akcie stwórczym Boga. Ja jestem tym (gender – red.) zszokowany. Po prostu brak słów. Pytam się: gdzie my jesteśmy? Setna rocznica odzyskania niepodległości i ma być „tęczowa” nie „biało-czerwona”. Dlaczego nie biało-czerwona? W jakim duchu wychowuje się dzieci i młodzież? – podkreśla o. dr Tadeusz Rydzyk.

Tego typu zajęcia są niezgodne z podstawą programową – wskazują organizacje pro-life i kuratorzy. Warto, aby rodzice skontaktowali się z dyrekcją szkoły i pytali, czy w ich placówce będą organizowane takie zajęcia. Jeżeli tak, mają prawo się temu sprzeciwić.

RIRM

drukuj