fot. prezydent.pl

W służbie dyżurnej prezydenta będą łącznościowcy, koszt jej powołania to 1,5 mln zł 

Służba dyżurna, która powstanie na potrzeby prezydenta Andrzeja Dudy będzie zatrudniać w swych szeregach „łącznościowców”. Formacja ma zostać powołana z początkiem nowego roku. Koszt jej powstania to około 1,5 mln zł.

Nowa komórka ma zapewnić stałą i efektywną łączność między najważniejszymi instytucjami państwa, a prezydentem. Obecnie zadania te należą do prezydenckich ministrów. Za pośrednictwem służb dyżurnych głowa państwa będzie informowana o takich zdarzeniach jak np. wypadki lotnicze czy morskie.

Poseł Michał Jach, przewodniczący sejmowej Komicji Obrony Narodowej uważa, że powołanie formacji to wyraz zainteresowania państwem przez prezydenta.

To jest dobry pomysł, który świadczy o tym, że prezydent będzie dokładnie wiedział wszystko co się dzieje, będzie otrzymywał meldunki od innych służb, od wojska. Będzie otrzymywał te informację tak, żeby głowa państwa, pierwszy obywatel RP miał na bieżąco informację o wszystkim co dzieje się w kraju. To wyraz zainteresowania państwem przez prezydenta Andrzeja Dudę – podkreśla pos. Michał Jach.

Swoje służby dyżurne posiada już m.in. MON, MSZ i MSWiA oraz Kancelaria Premiera RP.

Formacja jaka powstanie na potrzeby prezydenta będzie prowadzona w sposób ciągły, w systemie zmianowym przez 24 godziny na dobę. Służba ma zatrudniać 10 osób. Będą to wojskowi oraz pracownicy cywilni.

RIRM

drukuj