fot. PAP

W Sejmie odbyła się debata o sytuacji pacjentów

Posłowie wysłuchali informacji na temat dostępu do świadczeń medycznych i sytuacji polskich pacjentów w systemie ochrony zdrowia. O debatę wnioskował klub PiS-u.

Wiceminister zdrowia Piotr Warczyński próbował przekonywać, że nieprawdziwe są twierdzenia o pogorszeniu się dostępności świadczeń w związku z realizacją pakietu onkologicznego. „Żadne dane nie wskazują, że nastąpiło wydłużenie kolejek” – podkreślił.

Poinformował, że w ramach pakietu onkologicznego wydano dotychczas ponad 75 tys. kart diagnostyki i leczenia chorób nowotworowych.

Andrzej Zapaśnik, lekarz POZ, kierownik przychodni Baltimed w Gdańsku powiedział, że głównym problemem pacjentów i lekarzy są biurokratyczne wymagania.

– Od pierwszego stycznia, oprócz tej pracy, którą wykonujemy, związanej z leczeniem naszych pacjentów, dostaliśmy jeszcze obowiązki biurokratyczne. Przede wszystkim bardzo uciążliwa jest sprawa konieczności wystawiania skierowań dla wszystkich pacjentów, którzy zgłaszają się do dermatologa, czy okulisty. Takie nieprzemyślane działanie ministra Arłukowicza spowodowało, ze obserwujemy średnio o 10 – 15 proc. pacjentów więcej. Lekarze w Polsce przyjmują po pięćdziesięciu, czasami siedemdziesięciu pacjentów dziennie. To jest ponad ich siły. Nie mówiąc już o jakości tej opieki, która nie jest taka, jaką by sobie pacjenci życzyli – powiedział dr Andrzej Zapaśnik.

Przewodniczący Sejmowej Komisji Zdrowia – poseł Tomasz Latos zaznaczył, że tylko minister jest dziś zadowolony z opieki medycznej w Polsce.

– To są dla pozostałych pacjentów wydłużające się kolejki z powodu absurdalnego podziału kontraktów na część onkologiczną i nieonkologiczną i ogromnemu uszczupleniu kontraktów właśnie dla tej części nieonkologicznej. Nawet, mimo wydania zielonych kart, okazuje się, że tylko niewielka część tych pacjentów jest rozliczana jako pacjenci onkologiczni z tego pakietu onkologicznego. W całej Polsce nie ma numeru 112. Ratownictwo medyczne nie działa tak jak powinno. Ustawa o zdrowiu publicznym nie jest wprowadzona. To co robi minister nie służy ani pacjentom ani personelowi medycznemu – powiedział poseł Tomasz Latos.

Ocenę funkcjonowania pakietu onkologicznego resort zdrowia planuje na połowę kwietnia. Część środowisk medycznych już teraz źle ocenia ten pakiet. W ubiegłym tygodniu uczestnicy konferencji zorganizowanej w siedzibie Naczelnej Rady Lekarskiej przekonywali, że jest to nieudany eksperyment i należy go jak najszybciej zakończyć.

RIRM

drukuj