fot. prezydent.pl

W poniedziałek w Nowym Jorku dojdzie do spotkania prezydentów Polski i USA

W trakcie wizyty w Stanach Zjednoczonych prezydent Andrzej Duda w poniedziałek spotka się z prezydentem Donaldem Trumpem. Podpisana ma zostać wówczas wspólna deklaracja wojskowa o wzmocnieniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Prezydent RP za ocean udaje się w sobotę.

W sobotę rozpocznie się 74. sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ. W jej trakcie swoje wystąpienie wygłosi m.in. prezydent Andrzej Duda. W niedzielę głowa państwa Polskiego spotka się z Polonią i weźmie udział w szczycie klimatycznym. Z kolei w poniedziałek zaplanowano spotkanie Andrzeja Dudy z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

– Jest to spotkanie na zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa. Prezydent USA jest zatem jego gospodarzem. Spotkanie będzie pełnowymiarowe, tzn. odbędą się zarówno rozmowy w cztery oczy, ale potem dojdzie do rozmów plenarnych – poinformował w Polskim Radiu Krzysztof Szczerski, szef Gabinetu Prezydenta RP.

Strona polska wiąże z tym spotkaniem duże nadzieje.

– Prezydent Andrzej Duda chciałby, żeby to spotkanie było pełne treści – akcentował Jacek Czaputowicz, minister spraw zagranicznych.

– To jest niesłychanie istotna rozmowa o olbrzymich konsekwencjach na przyszłość – wskazał Antoni Macierewicz, były minister obrony narodowej.

A o tym, jak istotna będzie to rozmowa obu przywódców świadczy termin spotkania.

– Ważne jest to, że to spotkanie jest nie na marginesie obrad ONZ. Gdzieś przy okazji obrad, tylko jeszcze przed nimi w poniedziałek, zanim zaczną się prawdziwe obrady, gdzie wszyscy przywódcy są razem – podkreślał minister Krzysztof Szczerski.

Polska chce, aby podczas spotkania doszło do podpisania deklaracji dotyczącej zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w naszym kraju.

– Są ustalenia między Kancelarią Prezydenta a strony amerykańską czy ewentualnie mogło by dojść do podpisania deklaracji o współpracy wojskowej – wskazał min. Jacek Czaputowicz.

Do podpisania dokumentu miało już dojść podczas wizyty prezydenta Donalda Trumpa w Polsce w związku z obchodami 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Wizyta została jednak odwołana ze względu na nadciągający nad Florydę huragan Dorian. Prezydent Donald Trump podkreślił, że chciałby osobiście podpisać deklarację, dlatego nie zrobił tego wiceprezydent USA Mike Pence podczas wrześniowej wizyty w Polsce.

TV Trwam News

drukuj