fot. https://pixabay.com/pl/photos/stopy-dziecka-nogi-baby-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-4260035/

[TYLKO U NAS] Prof. M. Ryba o ustanowieniu przez D. Trumpa Narodowego Dnia Świętości Ludzkiego Życia: Trudno o bardziej wyrazisty manifest w odniesieniu do tego, co czeka Amerykę i świat

Trudno o bardziej wyrazisty manifest. Chciałoby się powiedzieć, że to nie tylko mówi chrześcijanin, ale ktoś, kto rozumie filozofię klasyczną – mówił w poniedziałkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam prof. Mieczysław Ryba, politolog i historyk oraz wykładowca KUL i WSKSiM.

Gość „Polskiego punktu widzenia” odniósł się do decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o ustanowieniu dnia 22 stycznia Narodowym Dniem Świętości Ludzkiego Życia w USA. [czytaj więcej]

– Jest to pewna manifestacja w odniesieniu do tego, co czeka Amerykę i świat. Pamiętajmy, że do głosu dochodzą grupy bardzo radykalne w sensie lewicowym. Pojawiają się postulaty poszerzenia dostępności aborcji czy likwidacji tego, co zwiemy klasycznym małżeństwem czy rodziną – zauważył politolog.

Zaznaczył, że przedstawicielami tego nurtu ideologicznego są Joe Biden i Kamala Harris, którzy już wkrótce obejmą rządy w Stanach Zjednoczonych. Poprzez ustanowienie Narodowego Dnia Świętości Ludzkiego Życia Donald Trump pokazał, że stoi w kontrze do tego typu tendencji.

– Trudno o bardziej wyrazisty manifest. Chciałoby się powiedzieć, że to nie tylko mówi chrześcijanin, ale ktoś, kto rozumie filozofię klasyczną – zwrócił uwagę wykładowca KUL i WSKSiM.

Zdaniem politologa decyzja Donalda Trumpa jako przywódcy światowego supermocarstwa stanowić może przykład dla całego świata.

– Może po tym czasie zamętu będzie to punkt odniesienia, nie tylko dla Stanów Zjednoczonych, ale też dla innych krajów czy dla innych polityków, którzy będą chcieli się opowiedzieć za cywilizacją życia, a nie cywilizacją śmierci – powiedział historyk.

Prof. Mieczysław Ryba wskazał, że to swoiste wezwanie do rachunku sumienia.

– Donald Trump jak gdyby wzywa – może nie wprost, ale jednak – do rachunku sumienia, do tego, ażeby się pochylić nad tymi, którzy odeszli, którzy po prostu zostali zabici – podkreślił.

Dodał, że to ciekawy manifest, gdyż nie dotyczy kwestii zmiennych, jak gospodarka czy geopolityka, ale czegoś, co jest stałe i powinno przyświecać wszystkim państwom i narodom.

Politolog odniósł się także do niedawnych przypadków cenzurowania prezydenta USA w mediach społecznościowych, spowodowanych niechęcią międzynarodowych korporacji wobec konserwatywnych wartości.

radiomaryja.pl

drukuj