fot. PAP/Marcin Obara

W ciągu dwóch tygodni ma być gotowy projekt raportu końcowego komisji śledczej ds. VAT

W ciągu najbliższych dwóch tygodni ma być gotowy projekt raportu końcowego sejmowej komisji śledczej ds. VAT. Komisja została powołana w lipcu ubiegłego roku i przesłuchała kilkudziesięciu świadków.

315 godzin przesłuchań i 65 świadków. Na pytania śledczych jako pierwszy odpowiadał prof. Witold Modzelewski, współtwórca polskiego systemu podatkowego. Przed komisją stanął m.in. były minister finansów Jan Vincent Rostowski, byli szefowie służb, a także byli premierzy – Ewa Kopacz i Donald Tusk.

Z ich zeznań wyłania się obraz chaosu i niekompetencji. Brak jest odpowiedzialnych za ogromną lukę podatkową, która w latach 2007-2015 wyniosła ok. 250 mld zł.

W projekcie raportu przedstawione zostaną główne wnioski oraz wskazania na przyszłość.

W raporcie powinny się znaleźć odpowiedzi na najważniejsze dla państwa polskiego pytania – mówił członek komisji poseł Wojciech Murdzek.

– Jasne jest, że chodzi o dotarcie do prawdy. Ta prawda służy też temu, co dzisiaj się dzieje, żeby te mechanizmy nieustannie poprawiać, żeby rzeczywiście tę przestrzeń dla przestępców maksymalnie ograniczać. To są pytania właśnie o prawdę. O to, co przeszkadzało, żeby ta walka z mafiami VAT-owskimi była skuteczniejsza, co przeszkadzało, żeby ochronić budżet państwa przed wypływem wielu miliardów – zaznaczył Wojciech Murdzek.

Prace sejmowej komisji śledczej to także szereg zawiadomień do prokuratury. Takie zawiadomienie wystosowano w przypadku m.in. byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego oraz jego dwóch byłych zastępców – Andrzeja Parafianowicza i Macieja Grabowskiego.

Niewykluczone, że wraz z prezentacją projektu raportu, przedstawione zostaną kolejne wnioski do prokuratury.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj