fot. ipn.gov.pl

Ukraina: dziś V Polsko-Ukraińskie Forum Historyków

W ukraińskich Czerkiesach odbędzie się dziś Polsko-Ukraińskie Forum Historyków poświęcone wydarzeniom na Chełmszczyźnie w kontekście zbrodni wołyńskiej. To już piąte spotkanie w tym formacie. Patronują mu polski i ukraiński IPN.

Jak informuje strona polska, podczas forum naukowcy postarają się rozstrzygnąć, czy wydarzenia na Lubelszczyźnie mogły być przyczyną zbrodni popełnionej na Polakach przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu. Badacze mają omówić także polskie akcje odwetowe.

W ocenie części historyków błędem jest organizowanie takiego spotkania. Prof. Włodzimierz Osadczy, dyrektor Centrum Badań Wschodnioeuropejskich Ucrainicum na KUL, zwraca uwagę, że na czele ukraińskiego IPN stoi osoba, która kłamie na temat zbrodni wołyńskiej. Chodzi o Wołodymyra Wiatrowycza.

Trudno by było się spodziewać sytuacji, kiedy polski Instytut Pamięci Narodowej podejmowałby się rozmów z podobną instytucją w Niemczech, która gloryfikuje ideologię nazizmu czy w Rosji, która by jednoznacznie stała na pozycji gloryfikacji stalinizmu. Takie spotkania są kamuflażem sprzyjającym zakłamywaniu historii, który w jednoznaczny sposób urąga pamięci pomordowanych – uważa prof. Osadczy.

Polski IPN podkreśla z kolei, że takie fora stanowią próbę ustalenia faktów na podstawie dostępnych źródeł historycznych oraz wiedzy naukowej.

„Celem Forum, w skład którego wchodzi po sześciu polskich i ukraińskich historyków, pozostaje kontynuowanie polsko-ukraińskiego dialogu historycznego – czytamy na stronie internetowej Instytutu.

Spotkania polskich i ukraińskich historyków odbywają się dwa razy w roku, naprzemiennie w Polsce i na Ukrainie. Spotkanie w Czerkasach ma potrwać do niedzieli.

RIRM

drukuj