fot. PAP/Wojtek Jargiło

[TYLKO U NAS] Wicepremier J. Sasin: A. Duda jest prezydentem wiarygodnym wypełniającym zobowiązania wobec Polaków, a R. Trzaskowski mami obietnicami, których nie ma zamiaru realizować

Mamy do czynienia ze starciem z jednej strony pana prezydenta Andrzeja Dudy, który pokazał, że jest prezydentem wiarygodnym, że jest prezydentem, który wypełnia swoje zobowiązania wobec Polaków, realizuje program, który prezentował 5 lat temu. I z drugiej strony kandydata, który jest kandydatem niewiarygodnym, który próbuje mamić Polaków różnymi obietnicami, który nie ma zamiaru ich realizować. Chodzi tylko i wyłącznie o władze, o odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy i przerwanie realizacji programów – mówił w piątkowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja wicepremier Jacek Sasin, minister aktywów państwowych.

Najbliższe wybory prezydenckie, które odbędą się w niedzielę, zdecydują o tym, jak będzie rozwijać się Polska – powiedział prezydent Andrzej Duda. [czytaj więcej]

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, że należy pamiętać, iż to będą wybory, które będą decydowały o naszych losach przez najbliższe lata.

– Te 5 lat zdecyduje o tym, czy pójdziemy do przodu, czy będziemy w stanie kontynuować program modernizacji Polski, który realizujemy jako Prawo i Sprawiedliwość w ścisłym kontakcie i współpracą z panem prezydentem Andrzejem Dudą. Program, który jest skierowany do wszystkich Polaków, to jest program wsparcia polskich rodzin w pełnym przekroju. Od najmłodszych (program „500 plus” czy „300 plus”, czy projekt bonu wakacyjnego – 500 zł dla każdego polskiego dziecka), po rodziców średniego pokolenia, jeśli chodzi o bezpieczeństwo miejsc pracy, wzrost dochodów, zarobków i wreszcie dla seniorów obniżenie wieku emerytalnego, 13 emerytura, w planach również zapowiadana przez pana prezydenta i przez rząd 14 emerytura w roku przyszłym. Stały wzrost dochodów polskich rodzin. A również, co pan prezydent podkreślił podpisując Kartę Rodziny, wsparcie dla rodziny jako tradycyjnego i konstytucyjnie gwarantowanego związku kobiety i mężczyzny. To jest to, co chcielibyśmy kontynuować. W przypadku, gdyby okazało się, że pan prezydent Andrzej Duda tych wyborów nie wygra – te wszystkie rzeczy stają pod ogromnym znakiem zapytania. Będziemy mieli powrót do czasów za rządów PO-PSL, czyli nie wsparcie rodziny, ale walka z rodziną – powiedział wiceprezes Rady Ministrów.

W czwartek wieczorem na oficjalniej stronie Rafała Trzaskowskiego opublikowany został jego program wyborczy. Inicjatywa ws. ustawy o związkach partnerskich, przywrócenie refundacji in vitro, plan naprawy sądownictwa – to niektóre z postulatów [więcej]. Program kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta politycy Zjednoczonej Prawicy odbierają jako ,,stek pustych obietnic” [zobacz].

– On zawiera nie tylko takie rzeczy, które Platforma i Rafał Trzaskowski obiecywali już wcześniej, a które on – jako prezydent Warszawy nie wypełnił, ale to również jest powtórzenie postulatów innych kandydatów. To jest powtórzenie spraw, które już zostały załatwione, jak chociażby kwestia estońskiego CIT-u dla przedsiębiorców, co kilka dni temu rząd pana premiera Mateusza Morawieckiego zapowiedział, jako projekt, który będzie realizowany. Ale te wszystkie zapisy nie mają większego znaczenia, ponieważ Rafał Trzaskowski jest przede wszystkim kandydatem niewiarygodnym. Reprezentuje środowisko polityczne Platformy Obywatelskiej. Partie, która słynie z tego i jej znakiem firmowym jest to, że nie dotrzymuje żadnych obietnic i żadnych zobowiązań. A nawet więcej, jest w stanie działać zupełnie odwrotnie – tak jak było to w przypadku podniesienia wieku emerytalnego. (…) Mamy do czynienia ze starciem. Z jednej strony pana prezydenta Andrzeja Dudy, który pokazał, że jest prezydentem wiarygodnym, że jest prezydentem, który wypełnia swoje zobowiązania wobec Polaków, realizuje program, który prezentował 5 lat temu, bo trzeba powiedzieć, że wszystkie zasadnicze części tego programu zostały zrealizowane. I z drugiej strony kandydata, który jest kandydatem niewiarygodnym, który próbuje mamić Polaków różnymi obietnicami, których nie ma zamiaru realizować. Chodzi tylko i wyłącznie o władzę, o odsunięcie Prawa i Sprawiedliwości od władzy i przerwanie realizacji programów, które Prawo i Sprawiedliwość wspólnie z panem prezydentem od 5 lat realizuje – podkreślił wicepremier Jacek Sasin.

Prezydent Andrzej Duda przypomina, że konstytucja gwarantuje rodzicom prawo do wychowania dzieci według własnych przekonań. Tłumaczy, że do zagrożeń, z jakimi musi zmierzyć się rodzina, należą indoktrynacja i seksualizacja dzieci. Odpowiedzią na te zagrożenia jest Karta Rodziny – argumentował prezydent w trakcie spotkania z internautami. [czytaj więcej]

– My bardzo wiele mówimy o programach, o tym co udało się zrobić, co proponuje pan prezydent Andrzej Duda na kolejną kadencję, cały plan Dudy, wielki plan inwestycyjny, podniesienie poziomu życia, ale nie możemy zapominać, że to jest również wybór cywilizacyjny. Będziemy wybierać pomiędzy zachowaniem naszych tradycyjnych wartości w modelu rodziny jako związku kobiety i mężczyzny. Będziemy decydować o tym czy polskie dzieci będą chronione przed propagandą, przed narzucaniem im ideologii LGBT, czy polskie dzieci zostaną ochronione przed prawem do adopcji przez małżeństwa homoseksualne, czy zachowamy wartości, które kształtowały nas jako naród, jako społeczeństwo przez setki lat czy ponad tysiąc lat. Czy też pójdziemy drogą innych społeczeństw Europy, gdzie możemy obserwować opłakane dzisiaj skutki odrzucenia systemu wartości opartego na chrześcijańskiej moralności – zaznaczył wiceprezes Rady Ministrów.

Wicepremier Jacek Sasin przypomniał, że Rafał Trzaskowski jest kandydatem, który nie ukrywa swojego stosunku do spraw związanych z moralnością człowieka.

– Jako prezydent Warszawy dopuścił do szerokiego zaangażowania środowisk LGBT np. poprzez to, co dzieje się w warszawskich szkołach. Ta propaganda kierowana do dzieci, to tzw. tęczowe piątki, które mają służyć <<edukacji>> najmłodszych, młodych ludzi, warszawiaków w stronę akceptacji ideologii LGBT. (…) Rafał Trzaskowski mówił, że jego marzeniem jest, aby jako prezydent Warszawy mógł udzielić ślubu osobom tej samej płci, więc on będzie – gdyby został prezydentem Rzeczypospolitej – prezydentem, który będzie niezwykle agresywnie narzucał Polakom takie rozwiązania. Natomiast pan prezydent Andrzej Duda jest dzisiaj gwarantem tego, że Polsce i Polakom to ideologiczne szaleństwo zostanie zaoszczędzone, to co zostało zawarte w Karcie Rodziny, (…) ochrona od ideologii, ochrona od narzucania sposobu życia, który nie jest przez większość Polaków akceptowany – wskazał minister aktywów państwowych.

Za rządów Prawa i Sprawiedliwości przy wsparciu prezydenta Andrzeja Dudy powrócił model zrównoważonego rozwoju, czyli wyrównywania różnic pomiędzy poszczególnymi częściami naszego kraju oraz pomiędzy dużymi miastami i powiatami w Polsce. [więcej]

– Temu służą programy społeczne takie, jak „500 plus”, żeby te różnice w dochodach się zmniejszały i to się udało. (…) Dzisiaj odbudowujemy to, co nasi poprzednicy zlikwidowali, czyli odtwarzamy posterunki policji, placówki pocztowe, połączenia. Dajemy ludziom mieszkającym w mniejszych miejscowościach nadzieję na lepsze życie. I to również proponuje pan prezydent Andrzej Duda przez swój program nazwany i okrzyknięty planem Dudy. Czyli program inwestycji dających szansę na rozwój, na integrację terytorialną Polski, ale również bardzo mocno pan prezydent podkreśla potrzebę tych lokalnych inwestycji. Takich programów, jak program wspierania odbudowy dróg lokalnych, inwestycje w edukację, w ochronę zdrowia, w rozwiązania proekologiczne. Ogromne fundusze, które będą funduszami rządowymi skierowane z inicjatywy pana prezydenta na lokalne inwestycje w tym zakresie, a dające wyższy poziom życia Polakom – podsumował wiceprezes Rady Ministrów.

Na zakończenie rozmówca Radia Maryja zaapelował, żeby iść do wyborów, aby inni nie wybrali za nas.  

Całą rozmowę z piątkowej audycji „Aktualności dnia” z wicepremierem Jackiem Sasinem można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj