fot. PAP/Andrzej Grygiel

[TYLKO U NAS] W. Kraska: Jeżeli wszystkie punkty szczepień działałyby w ramach, jakie zakładaliśmy, to w ciągu miesiąca możemy zaszczepić od 3,5 do 4 mln Polaków

Punktów szczepień będzie prawie 6 tysięcy, więc kwestia logistyczna jest bardzo ważna. Jeżeli wszystkie punkty szczepień działałyby w ramach, jakie zakładaliśmy, to w ciągu miesiąca możemy zaszczepić od 3,5 do 4 milionów Polaków. Myślę, że największym problemem będzie dostępność szczepionki, ponieważ dostawy, które mamy w tej chwili, oscylują w granicach 350 tysięcy dawek tygodniowo. Szczepionka jest dwudawkowa, zatem odkładamy drugą dawkę dla osób, które przyjęły już pierwszą – tłumaczył Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, w czwartkowym wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

W całej Polsce trwają szczepienia przeciw COVID-19. Obecnie szczepiona jest tzw. grupa zero, do której należą przede wszystkim pracownicy sektora ochrony zdrowia. Od piątku na szczepienie mogą umówić się seniorzy powyżej 80. roku życia, a tydzień później ruszą zapisy dla osób, które ukończyły 70 lat. Szczepienia seniorów rozpoczną się 25 stycznia. [czytaj więcej] 

– Osoby powyżej 80. roku życia należą do grupy największego ryzyka. Liczy ona w Polsce 1 milion 750 tysięcy osób, więc jest to dość liczna grupa. Jest to także grupa, która niestety bardzo ciężko przechodzi zakażenie koronawirusem, najwięcej osób z tego powodu umiera. Dlatego postanowiliśmy, aby tę grupę zaszczepić w pierwszej kolejności. (…) Chciałbym, żeby szczepienia przebiegały dość sprawnie, aby obie grupy seniorów zaszczepiły się w jak największej ilości i jak najszybciej. Mamy informację, że osoby należące do tych grup bardzo chętnie zgłaszają się na szczepienia, chcą się szczepić. To jest bardzo dobry objaw. To jest metoda, abyśmy uniknęli niepotrzebnych zgonów – podkreślał Waldemar Kraska.

Seniorzy mogą zarejestrować się na szczepienie za pomocą trzech sposobów: telefonicznie, przez internet lub w punkcie szczepień. Podczas rejestracji będzie można wybrać dokładny termin i miejsce szczepienia. Mapa dostępnych punktów znajduje się [tutaj]

– Ruszyła ogólnopolska linia telefoniczna, która jest bezpłatna, czynna całą dobę. Powinniśmy przygotować swój numer PESEL, bo będzie on potrzebny do rejestracji. Po wykręceniu numeru 989, (…) połączymy się z konsultantem, któremu musimy podać swoje imię i nazwisko, numer PESEL, a także numer telefonu. Konsultant przekaże nam dostępny termin oraz miejsce, w którym możemy zaszczepić się najszybciej. (…) Możemy także zapisać się bezpośrednio w punkcie szczepień. Punkty będą zlokalizowane w każdej gminie. Najczęściej są to miejsca, w których przyjmuje lekarz rodzinny – wyjaśniał wiceminister zdrowia.

– Jeżeli mamy problem z dotarciem do punktu szczepień, zgłaszamy to podczas rejestracji. Wówczas zadzwoni do nas konsultant z danej gminy, który zaoferuje zawiezienie nas do punktu szczepień. Może się zdarzyć, że jesteśmy osobą leżącą, która nie wychodzi z domu, zatem transport do punktu szczepień jest niemożliwy. To też należy zgłosić. Wtedy przyjedzie do nas tzw. mobilny punkt szczepień i dostaniemy szczepionkę w domu – tłumaczył.

Zdaniem gościa TV Trwam, nie należy obawiać się szczepienia przeciw COVID-19. Jak zaznaczył, to jedyna metoda, by „wrócić do normalności”.

– Jeżeli byśmy na dwóch szalach położyli ryzyko zaszczepienia się, a na drugiej ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu choroby czy nawet śmierci, myślę, że nie ma porównania. Zostały przeprowadzone badania. Już tyle osób zostało zaszczepionych na świecie i powikłań jest naprawdę bardzo mało. Eksperci mówią, że jest to jedna z najczystszych szczepionek, jakie do tej pory powstały. Nie ma konserwantów, które były w poprzednich szczepionkach. Namawiam wszystkich seniorów – nie obawiajmy się szczepionki. Zaszczepmy się, a wtedy wrócimy do normalności, do spotkań z najbliższymi. (…) To jest jedyna metoda, abyśmy mogli cieszyć się naszą rodziną i najbliższymi – przekonywał wiceszef resortu zdrowia.

Waldemar Kraska wskazał, o czym należy pamiętać przed szczepieniem i jakie warunki należy spełnić, aby móc przyjąć szczepionkę.

– Nie musimy specjalnie przygotowywać się na szczepienie. Nie musimy być na czczo. Jeżeli przyjmujemy jakieś leki, to musimy je wziąć. Należy zjeść śniadanie. Przed pierwszym i drugim szczepieniem zawsze będziemy wypełniać formularz. Lekarz zbada nas, czy możemy przyjąć szczepionkę. Musimy powiedzieć lekarzowi o wszystkich naszych schorzeniach, o ewentualnych powikłaniach, które mieliśmy w przeszłości. (…) Przez 15 minut po szczepieniu powinniśmy pozostać w miejscu, w którym się ono odbyło. Będziemy pod nadzorem zespołu, który dokonuje szczepień. Jest to rutynowa, 15-minutowa kontrola, aby zobaczyć ewentualnie, czy coś złego z nami się nie dzieje – mówił gość TV Trwam.

Wiceminister zdrowia zwrócił uwagę, że do tej pory nie było w Polsce tak wymagającego pod względem logistycznym przedsięwzięcia.

– Szczepienia odbywały się w miejscach, w których od początku byliśmy przygotowani na szczepienie. Proces przebiegał bardzo sprawnie. Punktów szczepień będzie prawie 6 tysięcy, więc kwestia logistyczna jest bardzo ważna. Jeżeli wszystkie punkty szczepień działałyby w ramach, jakie zakładaliśmy, to w ciągu miesiąca możemy zaszczepić od 3,5 do 4 milionów Polaków, czyli bardzo dużo. Nie ma problemu, jeśli chodzi o punkty szczepień. Myślę, że największym problemem będzie dostępność szczepionki, ponieważ dostawy, które mamy w tej chwili, oscylują w granicach 350 tysięcy dawek tygodniowo. Szczepionka jest dwudawkowa, zatem odkładamy drugą dawkę dla osób, które przyjęły już pierwszą. (…) Mam nadzieję, że producenci zwiększą produkcję i trafi do nas zdecydowanie więcej szczepionek – oznajmił Waldemar Kraska.

radiomaryja.pl

drukuj