fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] S. Karczewski: Gdybyśmy realizowali polecenia KE i opinie Komisji Weneckiej – tracilibyśmy swoją suwerenność. Każdy kraj ma prawo do tego, aby stanowić prawo w zakresie wymiaru sprawiedliwości

Nasz wymiar sprawiedliwości jest polskim wymiarem sprawiedliwości, więc gdybyśmy wsłuchiwali się w ten głos i realizowali polecenia Komisji Europejskiej i opinie Komisji Weneckiej, tracilibyśmy swoją suwerenność. Każdy kraj ma prawo do tego, aby stanowić prawo w zakresie wymiaru sprawiedliwości. Nigdzie w traktatach nie jest zapisane – ani w traktacie obowiązującym – że nas obowiązuje wspólna polityka wymiaru sprawiedliwości – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Senat – głosami polityków głównie PO, SLD i PSL – odrzucił nowelizację prawa o ustroju sądów powszechnych i nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Oznacza to, że ustawa wraca do prac w Sejmie [więcej].

Można było spodziewać się takiego wyniku głosowania w Senacie – ocenił Stanisław Karczewski.

– Widać, że ta większość jest utrzymana, chociaż – jak widać – niewielka. Ustawa wraca w tej chwili do Sejmu i Sejm (jestem o tym przekonany) większością parlamentarną posłów Zjednoczonej Prawicy to odrzuci i ustawa pójdzie do podpisu prezydenta. Źle się stało, że ta debata, która trwała długo, nie przyniosła takiego efektu, na który można było liczyć, choć to taka trochę naiwność, ale zawsze trzeba jednak liczyć na wyrozumiałość, zrozumienie, ustępstwa, że jednak ta ustawa zostanie przyjęta. Senatorom PO bardzo zależy na tym, aby podnosić emocje. Te emocje zostały maksymalnie podniesione. Wizyta pana marszałka Grodzkiego w Brukseli u wiceprzewodniczącej Komisji Europejskiej, przyjazd Komisji Weneckiej, powołanie zespołu doradców, którzy oceniają ustawy tworzone w polskim parlamencie pod kątem ich konstytucyjności – to tworzenie takiej alternatywnej polityki, takiego centrum politycznego obok rzeczywistego centrum politycznego – zaznaczył polityk.

Negatywną opinię na temat polskich ustaw sądowniczych wydała Komisja Wenecka. Opinia ta nie jest zaleceniem, w związku z tym nie ma ona mocy sprawczej – podkreślił wicemarszałek Senatu.

– Komisja Wenecka nie ma takich uprawnień. Przecież nasz wymiar sprawiedliwości jest polskim wymiarem sprawiedliwości, więc gdybyśmy wsłuchiwali się w ten głos i realizowali polecenia Komisji Europejskiej i opinie Komisji Weneckiej, tracilibyśmy swoją suwerenność. Każdy kraj ma prawo do tego, aby stanowić prawo w zakresie wymiaru sprawiedliwości. Nigdzie w traktatach nie jest zapisane – ani w traktacie obowiązującym – że nas obowiązuje wspólna polityka wymiaru sprawiedliwości. Nas obowiązuje – i to podpisaliśmy – wspólna polityka rolna. Z tym się zgadzamy i to respektujemy. Natomiast próby ingerowania, takie wyraźne i takie głębokie, w nasz wymiar sprawiedliwości oraz w naszą legislację, jest znacznym nadużyciem – akcentował gość „Aktualności dnia”.

Zreformowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości to nasze zadanie oraz obowiązek – zwrócił uwagę Stanisław Karczewski.

– To realizujemy, realizowaliśmy i będziemy realizować. Chcę zapewnić o tym, że doskonale zdajemy sobie sprawę, że polskie społeczeństwo, że Polacy oczekują zmian w wymiarze sprawiedliwości, czekają na to. Spotykam się, chodząc po ulicy, z bardzo licznymi wyrazami sympatii, ale przede wszystkim poparcia dla tych zmian, które wprowadzamy i takiego oczekiwania, aby te zmiany były realizowane i abyśmy się nie zatrzymywali, żebyśmy zrobili gruntowną reformę wymiaru sprawiedliwości, tego obszaru naszego życia, który przez 30 lat transformacji w Polsce nie został zmieniony – powiedział.

Reforma sądownictwa w Polsce była również jednym z tematów poruszanych podczas dyskusji w Parlamencie Europejskim, gdzie przyjęto rezolucję w sprawie tzw. praworządności w Polsce i na Węgrzech. Za rezolucją zagłosowali m.in. polscy europosłowie Platformy Obywatelskiej [więcej].

– Zupełnie nie rozumiem, jak polscy eurodeputowani mogą głosować tak naprawdę wbrew interesom Polski, wbrew naszemu żywotnemu interesowi, Polski, Polaków. Jestem tym zaskoczony – choć czy bardzo zaskoczony? Chyba nie, bo to nie pierwszy raz widzimy, jesteśmy świadkami tego, jak politycy tej opcji liberalnej, lewicowej donoszą na Polskę, a później głosują przeciwko interesom Polski. To jest zdumiewające. Ja tego nie jestem w stanie, jako parlamentarzysta, jako już doświadczony polityk, zrozumieć, ale też spotykamy się ciągle z Polakami, rozmawiamy na różnych spotkaniach, to też słyszymy wyrazy oburzenia, niezrozumienia, ale przede wszystkim słyszymy – i to dla nas, polityków PiS jest ważne – głosy wsparcia i za to wsparcie bardzo serdecznie dziękujemy – podkreślił wicemarszałek Senatu.

Całą rozmowę ze Stanisławem Karczewskim w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [TUTAJ].

radiomaryja.pl

drukuj