[TYLKO U NAS] P. Sałek: Prezydent A. Duda poprawił swój wynik i pozyskał nowych wyborców, jednocześnie zobowiązał się tym do realizacji postulatów wyborczych

Prezydent Andrzej Duda poprawił swój wynik i pozyskał nowych wyborców, względem wyborów z 2015 roku. Ten wynik zobowiązuje prezydenta do zrealizowania postulatów wyborczych – powiedział doradca prezydenta RP ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej Paweł Sałek we wtorkowym programie „Polski punkt widzenia” w Telewizji Trwam.

Prezydent Andrzej Duda uzyskał 51,03 procent głosów, natomiast kandydat Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski otrzymał 48,97 procent. Tym samym Andrzej Duda został ponownie wybrany na prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej.

– Chciałbym podziękować wszystkim, w imieniu prezydenta Andrzeja Dudy oraz całego sztabu wyborczego, którzy poszli do wyborów, zaangażowali się do motywowania innych. Mobilizacja była najważniejsza – podkreślił prezydencki doradca.

Andrzej Duda uzyskał imponujący wynik w całym kraju, także w dużych miastach. Przed prezydentem duże wyzwanie, aby zrealizować obietnice z programu wyborczego.

– Pojawia się określenie, że Polska jest podzielona. W mediach społecznościowych pojawiła się mapa, która przedstawia Polskę podzieloną na powiaty i mówienie, że pan prezydent ma poparcie tylko w środowisku wiejskim (…) jest bezpodstawne. Andrzej Duda uzyskał dobry wynik w całym kraju. W tym momencie prezydent zobowiązał się, aby zrealizować postulaty wyborcze dla tych, którzy na niego zagłosowali – wskazał Paweł Sałek.

Doradca prezydenta RP zauważył, że należy uszanować każdy głos, który oddali Polacy. Przypomniał słowa Andrzeja Dudy, który apelował, aby wyborcy respektowali swoje poglądy.

– Przypływy elektoratów, które były, to część wyborców Lewicy, Konfederacji i Szymona Hołowni, którzy zdecydowali się oddać głos na pana prezydenta – i dobrze – te wybory były wyjątkowe ze względu na dynamikę i długość – dodał.

Gość „Polskiego punktu widzenia” pytany, co rozstrzygło o wyborach, wskazał mobilizację i odpowiedzialność wyborców Andrzeja Dudy.

– Mobilizacja po stronie sympatyków pana prezydenta oraz wielka odpowiedzialność tych ludzi, ponieważ motywowali innych do oddania swojego głosu. Jako człowiek wierzący nazwałbym tę sytuację tchnieniem opatrzności, ponieważ wiele osób zdecydowało się wesprzeć pana prezydenta duchowo. Właśnie za to chciałbym podziękować całej Rodzinie Radia Maryja – mówił Paweł Sałek.

Poparcie dla Andrzeja Dudy było stosunkowo niskie wśród młodzieży. Doradca prezydenta RP zasugerował pewnie rozwiązanie poprawiające mobilizację młodych wyborców.

– Zderzenie dwóch flag, biało-czerwonej i tęczowej, było wyraźnym elementem motywującym. Wielu młodych ludzi zagłosowało właśnie na Rafała Trzaskowskiego, ale część nie poszła na wybory w ogóle. To jest temat do debaty socjologów. Uważam, że cała klasa polityczna po stronie konserwatywnej powinna zastanowić się, jak zmobilizować młode pokolenie do odnalezienia elementów wspólnych, ze stroną konserwatywną – powiedział.

Temat reformy mediów, repolonizacji mediów i reformy edukacji jest istotnym elementem debat Prawa i Sprawiedliwości.

– Rewolucja ideologiczna, która groziła w Polsce, gdyby Andrzej Duda nie wygrał wyborów, wdarłaby się do naszych domów, rodzin i szkół. Nie zapominajmy, że ideologie i myśli lewicowe pojawiają się na polskich uczelniach. Progres filozofii lewicowej jest naprawdę rozwijany – ostrzegł Paweł Sałek.

Wiele propozycji i rozwiązań, które oferuje obecna władza, chce pomóc właśnie młodym ludziom. Przykładem jest program „500 plus”, który wspiera młode małżeństwa, dzieci, a więc to najmłodsze pokolenie – zauważył doradca.

– Wiele propozycji realizowanych przez prezydenta Andrzeja Dudę we współpracy z Pierwszą Damą było realizowanych, aby stymulować najmłodszą część społeczeństwa. Projekt start-upów w Pałacu Prezydenckim miał zachęcić do rozwijania się młodego biznesu – dodał.

Wynik wyborów prezydenckich utwierdził, że Polska jest „ostatnią wyspą wolności” w Europie, gdzie najważniejsze są tradycyjne wartości, poglądy konserwatywne. Społeczeństwo jest dojrzałe i autentyczne – ocenił Paweł Sałek.

– Jeżeli chodzi o wolność, to my jesteśmy „ostatnią wyspą wolności” w Europie, bez dyktatury mniejszości. Ta dyktatura w innych krajach się pojawia. Polska zawsze była krajem tolerancyjnym. Elementy, które się na to składają były w Polsce akceptowane. Polaków próbuje się uczyć tolerancji, narzucać wolność. My, jako naród, mamy prawo do indywidualnej ścieżki rozwoju w różnych sprawach – akcentował doradca prezydenta.

radiomaryja.pl

drukuj