fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] P. Jaki: W UE obowiązuje jeden traktat, ale są tacy, którzy mogą więcej i są tacy, którzy mogą mniej. (…) Mówi się, że Polska ma bardziej upolityczniony system wyboru sędziów niż Niemcy, a to w Niemczech sędziów wybierają politycy

W Unii Europejskiej obowiązuje jeden traktat, ale są tacy, którzy mogą więcej i są tacy, którzy mogą mniej. O to również chodzi z problemem tzw. praworządności. To jest ten sam przykład. Jak zapytamy: jaki jest główny zarzut w stosunku do Polski, jeżeli chodzi o łamanie tzw. praworządności, to oni (instytucje unijne – red.) powiedzą, że sposób powoływania sędziów w Polsce rzekomo jest upolityczniony. Tymczasem przypominam, że w Polsce sędziów wybiera rada, która w większości składa się z sędziów. W Polsce sędziowie wybierają sędziów. Natomiast w Niemczech sędziowie nie mają nic do gadania i tam sędziów wybierają tylko politycy. Mimo to, mówi się, że Polska ma bardziej upolityczniony system wyboru sędziów niż Niemcy, a to w Niemczech sędziów wybierają politycy – mówił Patryk Jaki, poseł do Parlamentu Europejskiego, podczas piątkowych „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[Rada Europy]  nakazuje Niemcom, by zwalczali korupcję w najwyższych kręgach rządowych. Niemcy nie są postrzegane jako kraj, który miałby problem z korupcją, jednak grupa państw, będących przeciwko korupcji (to 45 krajów z Europy i Stany Zjednoczone), ma pewne zastrzeżenia.

Gość Radia Maryja stwierdził, że prowadzi nas to do konkluzji, że Europa staje się miejscem podwójnych standardów.

– Obowiązuje jeden traktat, ale są tacy, którzy mogą więcej i są tacy, którzy mogą mniej. O to również chodzi z problemem tzw. praworządności. To jest ten sam przykład. Jak zapytamy: jaki jest główny zarzut w stosunku do Polski, jeżeli chodzi o łamanie tzw. praworządności, to oni (instytucje unijne – red.) powiedzą, że sposób powoływania sędziów w Polsce rzekomo jest upolityczniony. Tymczasem przypominam, że w Polsce sędziów wybiera rada, która w większości składa się z sędziów. W Polsce sędziowie wybierają sędziów. Natomiast w Niemczech sędziowie nie mają nic do gadania i tam sędziów wybierają tylko politycy. Mimo to, mówi się, że Polska ma bardziej upolityczniony system wyboru sędziów niż Niemcy, a to w Niemczech sędziów wybierają politycy. Mimo że traktat jest dla wszystkich taki sam, ocena jest różna. Tak samo jest, jeżeli chodzi o inne sprawy – powiedział europoseł PiS.

Polityk zwrócił uwagę, że Polska jest inwigilowana, dlatego że staje się państwem coraz silniejszym, a nikt tego nie chce, nikt nie chce silniejszej Polski.

– Wszystkie role są podzielone. Mają być Niemcy, a Polacy mają pełnić funkcję co najwyżej rynku zbytu osób, którzy wykonują prace w Niemczech (zbierają szparagi), a nie być pełnoprawnymi obywatelami. Na tym polega ogólny problem w Unii Europejskiej. Liderzy europejscy dążą w kierunku złamania wszystkich porozumień, które zawarli z Polską, kiedy Polska wchodziła do Unii Europejskiej. Kiedy Polska wchodziła do Unii Europejskiej (kiedy odbywało się referendum w 2003 roku) w 2004 roku, to wszyscy się zarzekali, liderzy lewicy, którzy wtedy rządzili (również sami liderzy Unii Europejskiej), że chodzi tylko o wolny rynek, że chodzi tylko o wolny przepływ towarów, usług i nigdy nie będzie ingerencji w wymiar sprawiedliwości, w kulturę, w edukację, w wartości. Byli tacy, co ostrzegali, że tak może być. Lata mijają, traktaty są zmieniane, wiele rzeczy się robi łamiąc traktaty unijne, tak jak ostatnie [rozporządzenie] , które wiąże budżet unijny z tzw. praworządnością. Dążymy w kierunku państwa europejskiego, w którym nie mielibyśmy żadnych złudzeń. Polacy nie będą równoprawnymi obywatelami, tylko będą obywatelami drugiej kategorii. Jeżeli ktoś będzie miał wątpliwości, że tak to będzie wyglądało, to wystarczy spojrzeć na to, jak wygląda wolny rynek Unii Europejskiej. Tam, gdzie Polacy przegrywają rywalizację, czyli np. Lidle (duże sklepy spożywcze) są rozmieszczone w całej Polsce, to jest wszystko w porządku. Natomiast tam, gdzie Polacy wygrywają rywalizację na wolnym rynku, czyli: logistyka, ekspedycja, transport, to już nie pasuje i trzeba zmienić reguły gry tak, żeby Polacy już nie wygrywali i wolny rynek nie ma już znaczenia – podkreślił Patryk Jaki. 

– Może się to dziać dlatego, że duzi gracze widzą, że „Polska jest łodzią, którą można bujać”, dlatego że jest bardzo duża grupa Polaków, którzy popierają opcje polityczne, którym to wcale nie przeszkadza, którzy chcą większej federalizacji, którzy wprost jeździli do Niemiec i mówili: Niemcy prowadźcie. Im to po prostu nie przeszkadza – dodał.  

Polska ustawa wprowadzona w celu wykluczenia możliwości poddania kontroli sądowej oceny kandydatów na stanowiska sędziów Sądu Najwyższego przeprowadzonej przez Krajową Radę Sądownictwa narusza prawo Unii Europejskiej – stwierdził Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

– Ta opinia to jest absurd, bo tego samego dnia wydano opinię podobną w stosunku do innego państwa i wskazano, że z podobnymi mechanizmami tam jest wszystko w porządku, czyli tylko w Polsce jest nie w porządku, a opinie wydawane są na podstawie tego samego traktatu. Niestety urzędnicy unijni się ośmieszają i osłabiają przy tym całą Unię Europejską. Przypominam, że jednym z ważnych argumentów w debacie Wielkiej Brytanii było właśnie zachowanie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Mówili, że to TSUE narusza ich system prawny, że wchodzi często w kompetencje, których nie posiada i Brytyjczycy uznali, że tak nie może być. Są dumnym narodem i nie pozwolą, żebym im tak wchodzono na głowę i łamano wszystkie traktaty, i w ten sposób wzmacniać siłę Unii Europejskiej. Urzędnicy, myśląc że wzmacniają Unię Europejską, tak naprawdę ją osłabiają. Dla Wielkiej Brytanii to bez wątpienia było osłabieniem instytucji unijnych i pytanie, czy urzędnicy unijni wyciągnęli z tego jakieś wnioski – zaznaczył poseł do Parlamentu Europejskiego.   

– Liderzy Unii Europejskiej od wielu lat dążą do federalizacji. Od wielu lat jest rozpracowany plan niemiecko-francuski w tym kierunku i jest on realizowany – podsumował gość Radia Maryja.

Całą rozmowę z udziałem Patryka Jakiego z audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].   

 

radiomaryja.pl

drukuj