fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] P. Jaki: Mamy próbę stworzenia w Polsce quasi-totalitarnego ustroju, gdzie sędziokracja zastąpi wszystkie procedury demokratyczne, a Polacy stracą wpływ na własne państwo

Grupa sędziów przyjmuje sobie samozwańczo uprawnienia władzy wykonawczej. W tej chwili mamy próbę stworzenia w Polsce quasi-totalitarnego ustroju, gdzie sędziokracja zastąpi wszystkie procedury demokratyczne, a Polacy stracą wpływ na własne państwo. To zamach na ustrój polskiego państwa, na co nie możemy się zgodzić – wskazał europoseł Patryk Jaki podczas sobotniego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam.

Na sobotniej konwencji Solidarnej Polski jasno wybrzmiał jeden przekaz: Zjednoczona Prawica będzie kontynuowała reformę wymiaru sprawiedliwości. [czytaj więcej]

– Taki przekaz jest dzisiaj bardzo potrzebny. Po pierwsze, niestety również wewnątrz naszego obozu pojawiają się głosy, że „trzeba się dogadywać”, tworzyć okrągłe stoły z częścią kasty sędziowskiej, która wypowiedziała posłuszeństwo państwu polskiemu. Znamy to z 1989 r. i wszyscy pamiętamy, jak to się skończyło, zresztą do dzisiaj widzimy tego skutki. Dlatego potrzebny był przekaz: „Mowy nie ma!”. Po drugie, teraz jest historyczny moment, gdyż mamy do czynienia z zamachem stanu na ustrój polskiego państwa. W tej chwili grupa sędziów próbuje zamienić demokrację na sędziokrację – powiedział Patryk Jaki.

Polityk zwrócił uwagę, iż omawiani sędziowie przyjęli sobie uprawnienia władzy ustawodawczej, wbrew obowiązującemu w Polsce ustrojowi. „W tej chwili mamy próbę stworzenia w Polsce quasi-totalitarnego ustroju, gdzie sędziokracja zastąpi wszystkie procedury demokratyczne, a Polacy stracą wpływ na własne państwo”zaznaczył były wiceminister sprawiedliwości. 

– Twierdzą, że Izba Dyscyplinarna czy KRS nie istnieją, pomimo że Izba Dyscyplinarna została powołana ustawą. Sędziowie nie mają władzy ustawodawczej, nie mają kompetencji do tworzenia prawa. Gdyby Izba Dyscyplinarna miała nie istnieć, to by oznaczało, że trzeba by było zmienić ustawę. A ponieważ sędziowie nie mają takich kompetencji, to jakim prawem twierdzą, że Izba Dyscyplinarna nie istnieje? To oznacza, że oni przyjmują sobie samozwańczo uprawnienia władzy wykonawczej (…). Tak samo jest z władzą wykonawczą, dlatego że to prezydent RP – według art. 179 Konstytucji – powołuje sędziów. Dzisiaj nagle okazuje się, że sędzia sądu rejonowego Juszczyszyn przejmuje uprawnienia prezydenta i mówi, że to on będzie decydował, kto jest w Polsce sędzią, a kto nie (…). Jest to zamach na ustrój polskiego państwa, na co nie możemy się zgodzić – podkreślił poseł do Parlamentu Europejskiego.

radiomaryja.pl

drukuj