fot. pixabay.com

[TYLKO U NAS] Niedziela niehandlowa staje się coraz bardziej handlowa. A. Bujara: Sieci, które rozpoczęły ten proceder i przekształciły się w placówki pocztowe – nie są sieciami polskimi

Coraz więcej sieci sklepów otwiera się w niedzielę pod pretekstem placówek pocztowych. Niestety w miejscach tych nie można kupić ani znaczka, ani nadać listu, nie ma to nic wspólnego z Pocztą Polską. Wystarczy spisać umowę z operatorem pocztowym lub zdobyć koncesję operatora. w Europie Zachodniej żadna sieć nie pozwoliłaby sobie na takie działanie – powiedział Alfred Bujara, przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Niedziela niehandlowa staje się coraz bardziej handlowa. Kościół i związki protestują, a mimo to coraz więcej placówek otwiera się w dzień świąteczny.

– Dochodzi do absurdu. Proszę zauważyć, sieci, które rozpoczęły proceder i przekształciły się w placówki pocztowe nie są sieciami polskimi. Jest to kpina z państwa polskiego. Sytuacja jest niepokojąca, ponieważ w Europie Zachodniej żadna sieć nie pozwoliłaby sobie na takie działanie (…). W naszej ustawie nie było pojęcia „placówka pocztowa”. Placówka pocztowa jest placówką usługową, a nie detaliczną, która sprzedaje całą gamę artykułów spożywczych, monopolowych. Dzisiaj w Polsce mamy placówki pocztowe, które sprzedają wszystko, ale znaczka na listy nie można w nich kupić i nie można w nich również nadać listu. To jest absurd. Wyjątki te doprowadzą do momentu, kiedy rozszczelni się ustawę, a w dalszym etapie dojdzie do jej zniszczenia. Dzisiaj dochodzimy do takiego momentu, gdzie coraz więcej sieci zapowiada, że będzie się otwierało pod pretekstem placówki pocztowej, a wystarczy tylko spisać umowę z operatorem pocztowym lub zdobyć koncesję operatora – powiedział Alfred Bujara.

Przewodniczący Sekretariatu Krajowego Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” wyjaśnił, dlaczego tak wiele osób walczy o nowelizację ustawy o wolnych niedzielach.

Za chwilę ustawa całkiem się rozsypie. Będziemy mieć pootwierane w niedzielę sklepy pod szyldem placówek pocztowych. Jest to niepokojące, dlatego stosowane są apele. Chodzi o warunki pracy, żeby pracownik miał możliwość odpoczynku. Dzisiaj praca w handlu jest bardzo trudna, stresująca, niebezpieczna – mówił.

Gość Radia Maryja wskazał, że receptą jest zorganizowanie się w związki zawodowe.

W czasie pandemii pracownicy nie zostali dostrzeżeni. Domagaliśmy się pewnych rygorów sanitarnych, ale tak naprawdę to nic nie dało. Pracownicy również chorowali, chorowały ich rodziny, a nie dostali za to żadnych dodatków do pensji. Nie można robić zysków kosztem pracowników. Kolejne sieci zapowiedziały, że otworzą się w niedziele. To jest skandaliczne. To brak powagi państwa polskiego i brak poszanowania parlamentu. Nie wspomnę już o pracownikach, których traktuje się jak tanią siłę roboczą. Nie mamy norm, które regulowałyby te kwestie. Dzisiaj z pracownika można wycisnąć ostatnią „kroplę”. Ta sytuacja jest dla nas niepokojąca, nie było czegoś takiego od okresu transformacji, dlatego cały czas upominamy się o pracowników. Recepta jest jedna: zorganizowanie się w związki zawodowe. Wspólnie możemy wywalczyć więcejpodsumował.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem Alfreda Bujary można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj