[TYLKO U NAS] Minister E. Rafalska o atakach „celebrytów” na wyborców PiS: Te wypowiedzi niezwykle upokarzają i poniżają ludzi

To są straszne wypowiedzi. One niezwykle upokarzają i poniżają ludzi. To jest ocena sytuacji w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. To jest jakiś taki centryczny punkt widzenia, w którym wydaje się, że wszyscy ludzie w Polsce żyją tak, jak żyje się w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu – wskazała minister Elżbieta Rafalska w środowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam.

Elżbieta Rafalska skomentowała wydarzenia ostatnich dni.

– Już w tej chwili został wygaszony mój mandat posła krajowego, bo oprócz tego, że jestem ministrem, to trzecią kadencję jestem z okręgu lubuskiego posłem i wczoraj mandat posła krajowego wygasł. W tej chwili jest już ogłoszenie w dzienniku urzędowym „wykaz posłów”, w piątek będzie wręczenie tych zaświadczeń o wyborze. Czasami słyszę o tym, że przewaga takiej jednorodnej i dobrej kampanii wyborczej (i zgadzam się z tym) to niewątpliwie sukces sztabu wyborczego i wszystkich, którzy uczestniczyli w tej kampanii, i tu ciężar tej odpowiedzialności wziął na siebie Tomasz Poręba, premier Morawiecki, premier Beata Szydło. Ja myślę, że na to składały się całe trwające rządy Prawa i Sprawiedliwości, które budowały poczucie własnej rzetelności i realizowania projektów – powiedziała minister.

Gość TV Trwam wskazała na kilka kwestii, które zaważyły o przegranej opozycji.

– Położenie akcentu na mocną kampanię światopoglądową, nieprawdopodobny atak na Kościół (mówię o tym wystąpieniu, chyba kluczowym, pana Jażdżewskiego przed wykładem pana Donalda Tuska). Te elementy, kiedy próbowano podłożyć ogień pod ideologiczną dyskusję, spowodowały zmobilizowanie tego elektoratu, który poczuł się uderzony, obrażony i poniżony tym nieprawdopodobnym atakiem – tłumaczyła polityk.

Szefowa resortu rodziny odniosła się też do szkalujących wypowiedzi obecnych „celebrytów”.

– To są straszne wypowiedzi. One niezwykle upokarzają i poniżają ludzi. To jest ocena sytuacji w całkowitym oderwaniu od rzeczywistości. To jest jakiś taki centryczny, warszawski punkt widzenia, w którym wydaje się, że wszyscy ludzie w Polsce żyją tak, jak żyje się w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu. Ja oczywiście używam pewnego uproszczenia, bo nie jest tak, że wszystkim jest jednakowo łatwo, natomiast opozycja zapłaciła w wyborach do Parlamentu Europejskiego właśnie za tego rodzaju praktyki, za te poniżanie, wyśmiewanie. Jeżeli to będzie kontynuowane, to ja nie wróżę im dobrych wyników jesienią – podsumowała Elżbieta Rafalska.

RIRM

drukuj