fot. twitter.com/MEIN_GOV_PL

[TYLKO U NAS] Min. P. Czarnek: Nie stać nas na to, żebyśmy z powodu obowiązku szczepień stracili w marcu kilkanaście procent nauczycieli

Nie stać nas na to, żebyśmy stracili w marcu kilkanaście procent nauczycieli, którzy nie będą chcieli się zaszczepić. To niemożliwe, dlatego będziemy rozmawiać z Ministerstwem Zdrowia, jak to będzie zorganizowane. Nie jestem entuzjastą obowiązkowych szczepień – powiedział Przemysław Czarnek, minister edukacji i nauki, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Około 95 proc. uczniów uczy się stacjonarnie, a około 5 procent rotacyjnie. 200 szkół na 22 tys. placówek jest całkowicie w trybie zdalnym, natomiast w około 2-3 tys. dotyczy to poszczególnych klas – poinformował minister Przemysław Czarnek.

Tymczasem rząd ogłosił wprowadzenie nauki zdalnej w szkołach. Będzie ona obowiązywała od 20 grudnia do 9 stycznia. Szef resortu edukacji zaznaczył jednak, że po tym czasie dzieci powrócą do placówek.

Ten okres to tak naprawdę sześć dni nauki zdalnej, gdyż pozostałą część stanowią ferie świąteczne – od 23 grudnia do 2 stycznia dzieci są na przerwie świątecznej. Później mamy trzy dni do Święta Trzech Króli. Będzie więc tylko sześć dni nauki zdalnej. Wszystko po to, żeby – jak twierdzą służby sanitarne – nie było transmisji koronawirusa w ruchu okołoszkolnym. Nie chodzi o same szkoły, a o wspomniany ruch okołoszkolny, który każdego dnia generuje kilkanaście milionów osób będących w kontakcie – powiedział gość TV Trwam.

W czasie konferencji prasowej minister zdrowia, Adam Niedzielski, powiedział, że idąc śladem Niemiec, Austrii, od 1 marca wprowadzony zostanie obowiązek zaszczepienia dla trzech grup. Jedną z nich są nauczyciele.

– Nauczyciele znaleźli się w priorytetowej grupie szczepień wiosną 2020 roku. Ponad 80 proc. z nich jest już w pełni zaszczepionych, a zatem mówimy o kilkunastu procentach. Jak to będzie wyglądało? To kwestia Ministerstwa Zdrowia. Postuluję rozsądek i rozwagę w prowadzaniu przymusu. Pytanie, czy przymus tylko dla kilku grup zawodowych to dobra rzecz? Jestem rozważny w tym względzie. Zachęcam do szczepień, natomiast postuluję rozwagę we wprowadzaniu obowiązku szczepień – zaznaczył minister Przemysław Czarnek.

Część nauczycieli obawia się, że będą przymuszani do szczepień albo nie będą mogli wykonywać swojego zawodu, dlatego że z różnych powodów nie chcą przyjąć szczepionki.

– Nie stać nas na to, żebyśmy stracili w marcu kilkanaście procent nauczycieli, którzy nie będą chcieli się zaszczepić. To niemożliwe, dlatego będziemy rozmawiać z Ministerstwem Zdrowia, jak to będzie zorganizowane. Nie jestem entuzjastą obowiązkowych szczepień – wskazał gość „Polskiego punktu widzenia”.

radiomaryja.pl

drukuj